Monogamia – czy jest już tylko ideałem należącym do przeszłości?

· Listopad 24, 2018

Monogamia ostatnimi czasy zdaje się być zupełnie zdegradowana. Nawet w monogamicznej kulturze, partnerzy oddają się powszechnie rozpowszechnionej niewierności. Widać to nawet w świecie zwierząt, poza kilkoma wiernymi gatunkami, które nie kierują się jednak romantyzmem.

Przyjrzenie się temu dlaczego monogamia zawodzi wśród zwierząt może nam pomóc zrozumieć zachowania rozpowszechnione wśród ludzi.

Niezależnie od tysięcy napisanych wierszy, piosenek, powieści, oper, dramatów, mitów czy legend, które poruszają tematykę zakochanych, niewielu naukowców podjęło się dokładniejszego zbadania tego interesującego zagadnienia.

Jednakże grupa naukowców z uniwersytetu w Cambridge odkryła na czym polega proces, który sprawia, że ssaki jako strategię hodowli obierają monogamię. Z drugiej natomiast strony ci sami naukowcy stwierdzili, że monogamia bardziej wydaje się być wymarzonym ideałem, niż rzeczywistością. Jak to możliwe? Przyjrzyjmy się bliżej temu zagadnieniu.

Monogamia wielu mężczyzn opiera się w głównej mierze na lenistwie, a u kobiet na przyzwyczajeniu.

-Victor Hugo-

Monogamia – czynniki o niej decydujące

Monogamia to pojęcie oznaczające, że zarówno mężczyzna, jak i kobieta nie mają więcej niż jednego małżonka w tym samym czasie. W rzeczywistości jednak ludzie stanowią jeden z nielicznych gatunków, w których monogamię uznaje się za standard. Jednak jak łatwo zauważyć, w większości przypadków takie związki nie pozostają szczęśliwe.

Przytulona para

Oczywiście nie chcemy przez to powiedzieć, że wszyscy są niewierni. Jednak biorąc pod uwagę wyniki badań przeprowadzonych przez profesora Tima Spencera, genetycznie jesteśmy przygotowani do dopuszczania się niewierności. Aż 40 procent niewierności znajduje swoje uzasadnienie genetyczne.

Badania przeprowadzone przez Spector na 1600 parach bliźniaków dowodzą, że niewierność wynika z wpływu czynników genetycznych. Jasne więc wydaje się być, że niewierność istnieje, ponieważ jest ona korzystna pod względem ewolucyjnym

Jeśli chodzi o czynniki psychologiczne, które przyczyniają się do lojalności względem partnera, należą do nich zaspokojenie potrzeb emocjonalnych, osobistych i seksualnych. Osoba, która lubi stałą rutynę i stabilny styl życia nie będzie skłonna do tego, aby ją opuszczać.

Niewierność w związku

Czynnik ten w połączeniu z podwyższonym przepływem informacji w neuroprzekaźnikach sprawia, że lojalność jest opcją, która sprawia jej najwięcej przyjemności. Z drugiej zaś strony, osoby nastawione na poszukiwanie intensywnych przygód, u których występuje niski poziom serotoniny i dopaminy są bardziej narażone na dopuszczenie się niewierności. 

Inne badanie, przeprowadzone przez profesorów Steven Gangestad, Randy Thornhill i Christine Garver na uniwersytecie w Nowym Meksyku wykazało, że kobiety są bardziej aktywne seksualnie kilka dni przed, w trakcie i po owulacji. Nie byłoby to problemem, gdyby jej zainteresowanie skierowane było w stronę małżonka. Badania wykazały jednak, że największe zainteresowanie obcymi mężczyznami kobiety wykazują w czasie, gdy są płodne.

Prawdziwą wierność definiuje ten kto nią obdarza, nigdy jednak ten, kto jest nią obdarzony.

Monogamia seksualna przeciw monogamii społecznej

Według niedawno przeprowadzonych badań ssaki wykazują tendencje do bycia monogamicznymi pod względem społecznym, ale już nie tak bardzo pod względem seksualnym. Nie można jednak zapominać o tym, że od każdej reguły istnieją wyjątki. Do ich istnienia przyczyniają się między innymi wcześniej omówione czynniki psychologiczne oraz genetyczne.

Co jednak mamy na myśli używając pojęcia monogamia społeczna? Chodzi o zwyczaj udawania, że ma się wyłącznie jednego partnera, choć rzeczywistość przedstawia się zupełnie inaczej. Według niektórych autorów najlepszą strategią reprodukcyjną byłoby przekazanie genów kolejnemu pokoleniu i wychowywanie dzieci.

Badanie przeprowadzone niedawno przez Journal of Couple and Relationship Therapy dowodzi, że od 45 do 55 procent zamężnych kobiet dopuszcza się niewierności. Według seksuolog Janis Springs, autorki After the Affaire (Po Niewierności) z niewiernością ma do czynienia jedna trzecia par. Średnie statystyki donoszą natomiast, że niewierności dopuszcza się 60 procent mężczyzn i 40 procent kobiet.

W rezultacie w ponad osiemdziesięciu na sto małżeństw co najmniej jeden z partnerów okazuje się mieć romans. Patrząc na te dane oczywiste wydaje się być, że monogamia to jedynie ideał, który niewiele dziś ma wspólnego z rzeczywistością. Wręcz przeciwnie, monogamia społeczna stanowi po prostu część stylu wychowawczego zachodniego społeczeństwa. A Ty co o tym sądzisz?

Monogamia: niezastąpiona czy konieczna? To drugie jest piękniejsze, zakłada wybór, a nie konieczność.