Fascynujący projekt Washoe - dowiedz się więcej!

30 września, 2020
Projekt Washoe udowodnił, że małpy mają wyższy poziom zaawansowania myśli, emocji i świadomości, niż ludzie mogli się tego spodziewać. Dla wielu z nich wyniki tego eksperymentu całkowicie zmieniły postrzeganie tych zwierząt.

Projekt Washoe jest zarazem fascynujący i poruszający. Obejmował on samicę szympansa imieniem Washoe, uważaną za pierwsze zwierzę niebędące człowiekiem, które nauczyło się amerykańskiego języka migowego. Dla wielu było to prawdziwe objawienie natury, wręcz cud.

Doktorzy Allen i Beatrix Gardner rozpoczęli projekt Washoe 21 czerwca 1966 r., kiedy szympansica Washoe miała zaledwie dwa lata.

Pochodzący z Afryki Zachodniej szympans został tam schwytany i przywieziony do Stanów Zjednoczonych przez siły powietrzne tego kraju na rok przed rozpoczęciem eksperymentu. Chociaż był pierwotnie przeznaczony do eksperymentów NASA, małżeństwo Gardnerów przejęło go z rąk wojska. W ten sposób świat poznał eksperyment określany jako „projekt Washoe”.

„Jestem za uznaniem praw zwierząt i praw człowieka. To jest właściwa droga dla całej ludzkości”.
-Abraham Lincoln-

Projekt Washoe

Projekt Washoe udowodnił, że małpy mają wyższy poziom zaawansowania myśli, emocji i świadomości, niż ludzie mogli się tego spodziewać. Dla wielu z nich wyniki tego eksperymentu całkowicie zmieniły postrzeganie tych zwierząt.

Zanim Allen i Beatrix Gardner rozpoczęli projekt Washoe, mieli już za sobą doświadczenie w pracy z małpami. Lingwistyka już wtedy była obszarem wielkiego zainteresowania naukowców. Para badaczy chciała się dowiedzieć, czy zwierzęta mogą nauczyć się ludzkiego języka.

Zaadoptowali oni wcześniej dwa szympansy z zamiarem nauczenia ich mówienia w sposób jak najbardziej zbliżonych do ludzi. Obie te próby zakończyły się niepowodzeniem, a naukowcy doszli do wniosku, że budowa anatomiczna szyi i głowy małp człekokształtnych uniemożliwia im prawidłową artykulację słów.

Młody szympans

W efekcie tego Gardnerowie zrezygnowali z uczenia małp mówienia. Potem w ich życiu pojawiła się szympansica Washoe i uznali oni, że język migowy może być dla niej odpowiedni. W końcu dłonie tego gatunku są bardzo podobne do rąk ludzkich, co oznacza, że ​​prawdopodobieństwo sukcesu w teorii było o wiele było większe.

Edukacja szympansicy Washoe

Gardnerowie wierzyli również, że najlepiej będzie wychowywać Washoe tak, jakby była człowiekiem. Innymi słowy, wychowaliby ją jako małą dziewczynkę. Chcieli wiedzieć, czy szympansica potrafi nauczyć się języka w sposób naturalny, tak jak uczyniłoby to ludzkie dziecko.

Tak więc Washoe miała swoje własne ubrania i nawet siadała do stołu ze swoimi nauczycielami. Miała też własne rzeczy osobiste, takie jak szczoteczki do zębów i grzebienie, a także książki i zabawki. W rzeczywistości, kiedy dorastała, zamieszkała w swojej własnej przyczepie wyposażonej w salon, kuchnię, komodę, lodówkę i łóżko.

Państwo Gardnerowie przekazali opiekę nad Washoe Rogerowi i Deborah Fouts, gdy szympansica ukończyła pięć lat. Od tego czasu opiekowali się nią nowi naukowcy, zachowując jednak te same te same środowisko życiowe.

Inteligentne istoty

Opiekunowie prowadzący projekt Washoe musieli używać języka migowego i powstrzymywać się od używania języka mówionego. Nie chcieli oni, żeby małpa czuła się inna niż oni. Zamiast tego chcieli, żeby uwierzyła, że język mówiony są naturalną formą komunikacji. Stopniowo nauczyła się porozumiewać z ludźmi.

Dorosły szympans

Naukowcy nie stosowali żadnej metody warunkowania, aby Washoe mogła nauczyć się języka migowego. Innymi słowy, nie nagradzali jej za jej osiągnięcia, jak to zwykle robią treserzy zwierząt. Zamiast tego miała się ona uczyć przez naśladowanie. I to naprawdę zrobiła! Pod koniec eksperymentu szympans znał ponad 350 różnych słów / gestów.

Szympansica Washoe miała oczywiście własną osobowość. W wolnym czasie lubiła przeglądać książki. Uwielbiała też oglądać katalogi z butami. Generalnie buty najbardziej przykuwały jej uwagę. Miała też świetne poczucie humoru.

Projekt Washoe to coś więcej, niż tylko eksperyment

Dwa wydarzenia szczególnie przykuły uwagę Gardnerów. W rzeczywistości żaden z naukowców tego nie przewidział. Pierwsze z nich miało miejsce, gdy pani Gardner wyjechała do szpitala, aby urodzić dziecko, które wkrótce potem zmarło. Washoe była bardzo przygnębiona jej nieobecnością.

Kiedy kobieta wróciła, powiedziała w języku migowym Washoe o tym, co się z nią stało. Szympans opuścił wzrok, a następnie przesunął palcem ścieżkę, jaką podążają łzy na twarzy pogrążonej w żałobie matki. To nie tylko świadczyło o tym, że Washoe cechowała się wysokim poziomem zrozumienia sytuacji, ale także o tym, że znała emocje i potrafiła okazać empatię.

Drugie zdarzenie miało miejsce wtedy, gdy naukowcy postawili szympansicę przed lustrem i zapytali następnie, kogo w nim widziała. Odpowiedziała ona wtedy: „To ja, Washoe”. Oznacza to, że miała rozwiniętą samoświadomość, która jest wyższą funkcją poznawczą.

Chociaż szympansica zmarła w 1965 roku, projekt Washoe wciąż trwa. Wiele osób, które poznało przebieg tego eksperymentu, zaczęło domagać się uznania naczelnych za „osoby niebędące ludźmi”. A co Ty o tym myślisz?

Tamames, K. (2008). Personas como Washoe. Cuadernos para el diálogo, (28), 129-131.