Dialektyka pana i niewolnika według Hegla

· Luty 6, 2019

Dialektyka pana i niewolnika to teoretyczna konstrukcja Georga Hegla. Jest uważana za jeden z kluczowych elementów jego filozofii, która wpłynęła także na innych filozofów w późniejszych latach. Nie tylko stało się to podstawą materialistycznej dialektyki Karola Marksa, ale miało również silny wpływ na psychoanalizę.

Dla Hegla, ludzka rzeczywistość zagęszcza się w tym, co nazywamy historią uniwersalną. To, co naznaczyło tę historię, to nierówny związek między ludźmi. Niektórzy są tyranami, podczas gdy inni są tyranizowani. Na tym opiera się dialektyka pana i niewolnika. To, co poruszyło historię to konflikty między ludźmi, które doprowadziły do ​​nierówności.

Według Hegla dialektyka jest formą rozumowania, w której przeciwstawiają się dwie tezy. Jednocześnie prowadzi to do nowych koncepcji. Istnieje teza, która porusza pewne racje, po której następuje antyteza, która ujawnia jej problemy i sprzeczności. Synteza wynika z dynamiki między tezą a antytezą i staje się rozwiązaniem lub nową perspektywą w tej sprawie.

Pragnienie a dialektyka pana i niewolnika

W dialektyce pana i niewolnika według Hegla pragnienie odgrywa bardzo ważną rolę. Ten filozof stwierdził, że zwierzęta mają pragnienie, które jest zaspokajane przez bezpośredni obiekt. Zwierzę nie jest świadome tego czego pragnie. Jednak z ludźmi jest inaczej.

Georg Hegel

Dla Hegla historia równa się historii stosunków społecznych, które ujawniają się, kiedy dwa ludzkie pragnienia stoją naprzeciw siebie. To czego naprawdę pragną ludzie to bycie pożądanym przez innych. Innymi słowy, chcą być rozpoznawani i zauważani przez innych. Oznacza to, że ludzkie pragnienie to zasadniczo pożądanie uznania.

Istoty ludzkie chcą, aby inni przyznawali im autonomiczną wartość. Wartość, która jest ich własna i która odróżnia ich od innych. To właśnie określa ludzką kondycję. Dlatego, według Hegla główną cechą istot ludzkich jest narzucanie się innym. Samoświadomość powstaje tylko wtedy, gdy inni uznają ich za autonomiczne istoty. Od tego samego momentu samoświadomości prowadzą między sobą walkę na śmierć i życie.

Historia perspektywy Hegla

Hegel skonstruował swoją dialektykę pana i niewolnika w oparciu o te koncepcje. Mówiła ona, że od pierwszego momentu w historii powstają dwie postacie: pan i niewolnik. Pierwsza nakłada się na drugą. Robią to nie rozpoznając swoich pragnień. Pan traktuje przedmiotowo niewolnika, a on musi zrezygnować z chęci uznania, głównie ze strachu przed śmiercią.

Tak więc w zdominowanej formie pojawia się świadomość. Zaczyna rozpoznawać drugiego człowieka jako pana i zaczyna postrzegać siebie jako niewolnika. Dlatego nie jest w stanie kształtować swojej samoświadomości; po prostu zakłada, że najważniejsza jest opinia pana. Na tym własnie polega dialektyka pana i niewolnika.

dialektyka pana i niewolnika

Wszystko to ma ważne konsekwencje dla produkcji. Pan nie wchodzi w kontakt z surowcem lub „rzeczą”, którą niewolnik przekształca swoją pracą. Z kolei niewolnik styka się z nim tylko w celu przekształcenia; jednak to nie jest jego własność i nie jest przeznaczona do konsumpcji. To trochę jak robotnik, który robi cegły, ale nie ma domu.

Panowie i niewolnicy

Hegel proponuje, aby dialektyka historii była dialektyką dla pana i niewolnika. Od początku historii istnieli ci, co dominowali i ci, którzy byli zdominowani. Pan jest uznanym bytem, ​​podczas gdy niewolnik jest odpowiedzialny za rozpoznawanie. Niewolnik przestaje być autonomiczną istotą i staje się czymś ukształtowanym przez pana.

Z powodu tej dominacji, pan przymusza niewolnika i zmusza go do pracy dla niego. Ta praca nie jest procesem twórczym niewolnika. Zamiast tego jest to narzucenie, które czyni go rzeczywistym przedmiotem pracy. Jednak, aby przeżyć, pan kończy będąc zależnym od niewolnika. I zawsze istnieje moment, w którym role się odwracają. Niewolnik jest niezbędny dla pana, ale pan nie jest niezbędny dla niewolnika.

łańcuch

Dialektyka pana i niewolnika jest pojęciem, które oznaczyło przełom w historii filozofii. Jest nadal ważna, niezależnie od tego jak wiele osób analizowało i interpretowało ją ponownie.