Bliskość emocjonalna bardziej intymna niż seks

· Kwiecień 20, 2017

Bardziej intymna niż sam stosunek seksualny okazuje się bliskość emocjonalna. Kiedy uda się zwalczyć lęk i pozwalamy na to, by ktoś poznał nas właśnie takimi, jakimi naprawdę jesteśmy tworzy się prawdziwa bliskość połączona z intymnością.

Nie jest to jednak czymś łatwym do osiągnięcia. W rzeczywistości bliskość nie jest uczuciem, które można dzielić z pierwszą lepszą osobą. Jej pielęgnowanie wymaga zaangażowania siły, poświęcania czasu, a także chęci do słuchania, odczuwania i „przytulania” emocji drugiego człowieka. Potrzeba również wiedzy o samym sobie i o tej drugiej osobie.

Wiedząc o tym nie dziwi fakt, że pisarze biblijni pisząc o intymności lub miłości romantycznej używali słowa oznaczającego „poznani”e. Czytając ten artykuł dowiesz się więcej na temat wzajemnego poznania, a także odkrywania swoich fascynacji, uczuć i historii emocjonalnej.

Bliskość emocjonalna rodzi się w nas samych

Bliskość - zamknięci w butelce

To prawda. Bliskość emocjonalna zaczyna się tworzyć na bazie tego, co znajduje się w Twoim wnętrzu. Innymi słowy rzecz ujmując niezbędnym czynnikiem do nawiązania bliskości jest to, byś potrafił identyfikować się z tym, co czujesz w głębi swej duszy. Aby tak było, musisz dobrze poznać samego siebie.

Przeczytaj również artykuł: Psychoterapia – o tym jak wyjść naprzeciw sobie

Co sprawia, że czujesz się wygodnie, a co powoduje, że tak nie jest? O czym myślimy i jakie emocje dochodzą wtedy do głosu? Twoim celem powinno stać się słuchanie samego siebie, połączenie się z własnym wnętrzem i poznanie Twojego osobistego emocjonalnego dziedzictwa. Dogłębnie przeanalizuj więc siebie pod względem emocjonalnym.

Jest to w rzeczywistości niezbędne do pokonania własnych lęków, wewnętrznych konfliktów, niepokojów, wreszcie do osiągnięcia własnych osiągnięć i poznania. Poznanie własnego mechanizmu i dziedzictwa emocjonalnego czy też poznanie słabych punktów, bycie świadomym tego, co może Ci sprawić ból jest niezbędne aby stale analizować nasze wewnętrzne odbicie. To pozwala z kolei zapobiegać stereotypowemu zachowaniu, jakie mogłoby być efektem braku tej wiedzy.

Poznanie naszych własnych słabości emocjonalnych nie sprawia, że one znikają , ale posiadanie dokładniejszej wiedzy na ich temat sprawia, że za każdym razem, gdy się w naszym życiu uwidocznią, będziemy mogli podjąć właściwe działania. Szybko je rozpoznać i wytoczyć przeciw nim działa. Nie pozwolić, by zagłuszyły one nasze prawdziwe, czyste, niczym nieskażone, płynące z naszego wnętrza emocje.

Emocjonalne dziedzictwo pozwala na bliskość

Bliskość fizyczna

Emocjonalne dziedzictwo to coś, co jest charakterystyczne dla każdej osoby. Czynnik ten wywiera bezpośredni wpływ na naszą zdolność tworzenia relacji emocjonalnych z innymi. Stanowi pewien bagaż, coś cechującego wyłącznie nas, wpływa na to w jaki sposób reagujemy, odczuwamy i przeżywamy uczucia i emocje.

Przeczytaj również artykuł: Emocjonalna zależność – czy na nią cierpisz?

Dlaczego wyjść naprzeciw emocjom?

Wystawienie nas na bezpośrednie oddziaływanie tych głęboko wyrytych wzorców postępowania dla nikogo nie jest łatwe. Wiele osób takie działanie uważa nawet za zbędne i bezużyteczne. Jednakże istnieje wiele powodów, dla których warto zedrzeć z siebie zewnętrzną skorupę i odkryć swoje własne wnętrze.

  • Jeżeli chcemy mieć silniejsze i bardziej trwałe relacje z innymi, to bardzo ważnym elementem jest nie powstrzymywać się przed spoglądaniem wstecz w celu zaleczenia emocjonalnych ran powstałych w przeszłości.
  • Nasz „system połączeń”, który transportuje nasze informacje o zabarwieniu emocjonalnym powinien być nam znany, żeby nasza emocjonalność nas nie dominowała.
  • Dokładne poznanie takich zasad dotyczących ogólnego funkcjonowania emocji i analizowania zabarwionych emocjonalnie komunikatów jest niezwykle pomocne w regeneracji naszych procesów myślowych i naszego ogólnego samopoczucia.
  • Kiedy staramy się zrealizować zadanie dotyczące poznawania samego siebie, konstruktywny dialog z naszym wnętrzem może zupełnie zmienić nasz sposób pojmowania sytuacji. Zamiast uważać, że „Dana osoba jest dla mnie niebezpieczna”, zauważysz: „Choć dana osoba źle mnie potraktowała, to ja jestem już człowiekiem świadomym i nie pozwolę, by źle to na mnie wpłynęło”.
  • Jeśli zgadzamy się z naszym emocjonalnym dziedzictwem i rozumiemy w jaki sposób emocje wynikające z przeszłości dominują obecne przeżycia, możemy być znacznie silniejsi w dobie, gdy w danej sytuacji przyjdzie nam ustalić nowe wzorce zachowań emocjonalnych w połączeniu z naszym otoczeniem.
  • Świadomość istnienia i działania emocjonalnych filtrów i kolejnych warstw emocjonalnych, które mamy w zwyczaju na siebie zakładać pozwala nam dokładnie odczytywać prawdziwe emocje w kontaktach z innymi, a także w naszych automatycznych zachowaniach.

Przeczytaj również artykuł: Rany emocjonalne – nie pozwól by cię zmieniły

Nie łatwo odsłonić wnętrze osoby zranionej

Przytulona para

Sprawienie, by osoba mocno naznaczona pod względem emocjonalnym odsłoniła swoje wnętrze nie jest łatwym zadaniem. Jest to równoznaczne z próbą zdjęcia z kogoś grubego pancerza, szat, które czynią jego wnętrze niedostępnym, sprawienia, że stawi czoła strachowi przed odrzuceniem, opuszczeniem i samotnością.

Aby podołać temu zadaniu potrzeba dużej miary inteligentnego podejścia, okazywania miłości. Trzeba pozwolić na to, by bliskość otworzyła cudze uszy i oczy, by wysiedliła wszelkie uprzedzenia i nastawienie skłaniające do osądzania. Bliskość powinna być uzupełniona wolnością słowa i uchem skłonnym do wysłuchania od początku do samego końca, bez przerywania, bez żadnego: „ale…”.

Przeczytaj również artykuł: Siła do zmiany bierze się ze środka

Aby to osiągnąć, trzeba wiedzieć, że bliskość emocjonalna nie powstaje w dowolnym środowisku, ale w stosownych do tego warunkach, pozwalających wygenerować emocje. Warunki takie pozwalają poczuć je w pełni, manipulować nimi, analizować je, a następnie właściwie je ukierunkować.

Młodzi słuchają muzyki

Idealne warunki emocjonalne do odsłonięcia się, to takie, w których przede wszystkim słucha się tego, co chce przekazać nasze wnętrze. Potrzeba empatii, a także inteligencji emocjonalnej. Potrzeba środowiska, w którym kwitnie zdolność dobrej komunikacji i zrozumienia popartego dużą dawką szacunku i tolerancji. 

Jedynie w taki sposób możemy stworzyć środowisko wybitne emocjonalnie, w którym może zaistnieć emocjonalna bliskość, zupełne odsłonięcie lęków, niepewności i całej emocjonalnej prawdy. Tylko w taki sposób możemy stworzyć ramiona, które przełamią strach, które zamkną nasze oczy, i które oddadzą nam 200 procent w ciele i w duszy.