Logo image

Afrykańska opowieść - zatrzymaj się po to, by dusza mogła cię dogonić

3 min.
Afrykańska opowieść - zatrzymaj się po to, by dusza mogła cię dogonić
Opublikowano: 22 stycznia, 2018 02:31

Czasami jakaś opowieść dotyka naszej duszy bardziej niż cokolwiek innego. Tym razem chcielibyśmy przedstawić co stara afrykańska opowieść mówi o sposobie życia, w którym działania jakie podejmujemy zmierzają w przeciwnym kierunku niż serce tylko dlatego, że nie ma czasu na to by mogły spotkać się wpół drogi. Oto ta afrykańska opowieść: 

Mówi się, że pewien człowiek wyruszył na niegościnne tereny Afryki. Towarzyszyli mu tylko tragarze. Każdy z nich trzymał w rękach maczetę i w ten sposób przedostawali się przez gęstą roślinność. Ich celem iść do przodu za wszelką cenę.

“Jedną z wielkich wad pośpiechu jest to, że zajmuje to dużo czasu.”

–Gilbert Keith Chesterton–

Gdy natrafiali na rzekę, przekraczali ją w najkrótszym możliwym czasie. Jeśli napotkali wzgórze, przyspieszali kroku, by nie tracić ani minuty. Ale nagle tragarze zatrzymali się. Odkrywca był zaskoczony. Szli tylko kilka godzin. Zapytał ich: “Dlaczego się zatrzymaliście? Jesteście zmęczeni  po zaledwie kilku godzinach marszu? “

Wtedy jeden z tragarzy spojrzał na niego i powiedział: “Nie, proszę pana, nie jesteśmy zmęczeni. Po prostu poruszamy się tak szybko, że zostawiliśmy za sobą swoje dusze. Teraz musimy poczekać, aż znowu nas dogonią. “

Afrykańska opowieść, która zachęca do połączenia się z samym sobą

Wszyscy czasem czujemy się oddzieleni. Tak, jakby ta osoba, która wstała z łóżka, poszła do pracy, rozmawiała z innymi, nie była nami, lecz kimś nieznajomym. Czujemy się tak zazwyczaj kiedy jesteśmy zajęci intensywnym życiem i nie możemy się z tego pośpiech wydostać.

Chodzi o ponowne znalezienie swojego centrum życiowego, pozwalając “naszej duszy” powrócić do nas. Czasami potrzebujemy tylko uważnego zastanowienia się nad daną sytuacją, ale czasami przyda się coś więcej.

Afrykańska opowieść - pióra na tle zachodu słońca.

Jeśli nie odczuwamy tego połączenia i nie sprawujemy względnej kontroli nad naszym życiem, możemy zacząć tracić motywację. To uczucie może przerodzić się w smutek lub niepokój. W tym momencie wszystko zaczyna się komplikować. Ale mamy dobrą wiadomość: istnieje prosty sposób, aby to naprawić. Sposób, który zajmie tylko kilka minut dziennie. Poniżej dowiecie się co należy zrobić.

Usiądź na chwilę na poboczu drogi

Podobnie jak tragarze z afrykańskiej historii, jeśli czujesz, że się odłączony od wnętrza siebie, dobrze jest zrobić sobie przerwę. Najprawdopodobniej zbytnio się spieszyłeś. To powstrzymało cię od wąchania róż i co najważniejsze, od połączenia twojej duszy ze ścieżką, na której się znajdujesz.

Najlepiej jest znaleźć spokojną chwilę, późniejszą porę dnia. To twoja chwila intymności z samym sobą i jesteś tego wart. Odpręż się i zadaj sobie pytanie: Jak minął mi dzień? Następnie pomyśl o rzeczach, które wydarzyły się w ciągu dnia.

Antylopa i zachód słońca.

Nie myśl tylko o tym, co zrobiłeś, ale także o myślach i uczuciach, które się w tobie pojawiały. Jaka była pierwsza rzecz, która przyszła ci do głowy, kiedy się obudziłeś? Jak czułeś się w ciągu dnia w towarzystwie innych ludzi, w różnych sytuacjach, z samym sobą? Poświęć co najmniej pięć minut na tę mentalną recenzję swojego dnia.

Przejdź do refleksji i pozwól swojej duszy powrócić

Na początku zobaczysz tylko szereg mechanicznych działań i uczuć. Jednak stopniowo, jak mówi afrykańska opowieść, twoja dusza zacznie cię doganiać. Przeprowadzenie inwentaryzacji to podstawowy sposób zbliżenia się do swego wnętrza – ale to tylko początek, pierwsze kroki.

Nie musisz tworzyć szczegółowej listy wszystkiego, co zrobiłeś. Po prostu pozwól swoim myślom płynąć swobodnie, nawet jeśli panuje w nich bałagan. Zanim się zorientujesz, zauważysz szepty różnych doświadczeń, których być może nawet nie byłeś świadomy. Echa emocji, które zignorowałeś i niewygodne uczucia, które odrzuciłeś.

Kwiatek na tle zachodu słońca.

Zrób to, a twoja dusza cię dogoni. Stopniowo będziesz w stanie odzyskać równowagę. Nagrodą za ten mały codzienny wysiłek jest zyskanie większego spokoju. Będziesz też w stanie czerpać więcej korzyści z rzeczy, które robisz i lepiej poznasz siebie. Najważniejszą rzeczą jest to, że będziesz mieć narzędzie służące temu, by lepiej przyjrzeć się swemu życiu i dowiedzieć się, czy robisz to, czego naprawdę pragniesz.

Ten tekst jest oferowany wyłącznie w celach informacyjnych i nie zastępuje konsultacji z profesjonalistą. W przypadku wątpliwości skonsultuj się ze swoim specjalistą.