Wybieram ciebie, a nie potrzebuję

Październik 8, 2016 w Psychologia 14 Udostępnione
Nie potrzebuje ciebie, lecz wybieram

Wybieram ciebie, a nie potrzebuję. Wiem, że to skomplikowane i trzeba odciąć się od wielu rzeczy by wypowiedzieć te słowa. Między innymi, porzucić trzeba strach i wypełnić swoje serca odwagą, męstwem i cierpliwością. Mnóstwem cierpliwości. Wybieram ciebie, a nie potrzebuję.

Wybór a potrzeba – istotna różnica

Cierpliwością by wytłumaczyć, że wybierając ciebie, mogę cię pokochać i doceniać nieskończenie bardziej, niż gdybym ciebie potrzebował, ponieważ to oznacza, że nie potrzebuję komplementów, które zamażą moje błędy i niedoskonałości. Nikt na świecie nie jest odpowiedzialny za wypełnianie moich braków.

„Kazali nam wierzyć, że ‚prawdziwa miłość’ zdarza się tylko raz, najczęściej przed 30tką. Nigdy nie powiedzieli nam, że miłość to coś burzliwego, co nie ma określonych ram.

Kazali nam wierzyć, że każdy z nas jest połową pomarańczy i że życie ma sens, wyłącznie gdy odnajdziesz tę drugą. Nie mówili nam, że rodzimy się kompletni i na nikim w naszym życiu nie spoczywa odpowiedzialność za wypełnienie tego, co nam brakuje.

Kazali nam wierzyć w formułę ‚dwa w jednym’: dwoje ludzi mających taki sam tok rozumowania, te same idee, że to właśnie działa. Nigdy nie zdradzono nam innej nazwy tego stanu: nieprawidłowość. Jedynie z dwoma jednostkami, z własnymi osobowościami możesz stworzyć zdrową relację.

Każe się wierzyć, małżeństwo to obowiązkowa instytucja, a fantazje spoza niego powinny być odrzucane.

Kazali nam wierzyć, że chudzi i piękni są bardziej kochani. Kazali nam wierzyć, że jest jeden wzór na szczęście, ten sam dla każdego, a ci którzy od niego uciekają są uznawani za odszczepieńców.

Nigdy nam nie mówiono, że te wzory zawodzą, że frustrują ludzi, odosabniają i że możemy spróbować innych dróg.

Ach! Nie powiedzieli nam również, że nikt nam tych rzeczy nie przekaże. Każdy z nas, będzie musiał przekonać się sam. A kiedy dojdziesz do momentu, w którym kochasz przede wszystkim siebie, wtedy właśnie możesz zakochać się w kimś innym.

Żyjemy w świecie, gdzie musimy się chować by uprawiać miłość, podczas gdy przemoc stosowana jest w biały dzień.”

John Lennon

Wybieram ciebie, a nie potrzebuję – dlaczego?

Chcę przez to powiedzieć, że jedyną osobą, która jest nam niezbędna do życia jesteśmy my sami. I ja, korzystając całkowicie z mojej emocjonalnej wolności wybieram ciebie, byś był u mego boku, tak byśmy mogli cieszyć się sobą wzajemnie.

Przeczytaj też: Kochać siebie, by móc pokochać innych

Postanowiłem przestać się zniewalać i wiązać z emocjonalną przeszłością. Nie pozwolę by inni określali kim jestem. Będę szukał drogi wyrażenia mojej osobowości oraz odkrycia głębi mojego oceanu. Wówczas mogę być sobą.

Żyrafy

Zaklinam się, by nigdy nie dawać przyjemności innym, kiedy najpierw nie sprawię przyjemności sobie. Nie pozwolę sobie iść razem z tłumem, ani dać się ponieść strumieniowi. Od teraz jestem wolny od dławiących efektów moich myśli i będę pracował nad tym, by moje decyzje powodowały zadowolenie z mojego życia.

Pozbywając się plastrów i bandaży, które osłaniają moje rany pozwolą mi stworzyć głęboką i autentyczną więź z tobą, ponieważ jeśli nie kochasz swobodnie, lepiej nie kochać wcale, gdyż emocjonalna zależność niszczy.

Nie wiem, czy będę kochał cię całe swoje życie, ani czy zawsze będzie to z taką samą siłą, ale wiem, że teraz, wybieram ciebie przed wszystkimi innymi ludźmi. Nie stanowisz jedynej myśli w mojej głowie w każdej sekundzie, ale stale jesteś ze mną.

Mądry cytat

Wybieram miłość i nadal będę swoim panem. Najsilniejsze istniejące uczucie miłości to miłość do samego siebie. Tak jak powiedział Perls:

„Ja robię swoje i ty rób swoje. Nie żyję na tej ziemi by spełniać twoje oczekiwania, ani ty nie jesteś po to, by spełniać moje.

Jestem mną… kompletną istotą, choć mam swoje wady. Ty jesteś tobą… kompletną istotą, choć masz swoje wady.

Jeśli odnajdziemy i zaakceptujemy się wzajemnie, jeśli potrafimy przestać kwestionować swoje różnice i cieszyć się swoimi tajemnicami wspólnie, możemy iść jedno z drugim, być razem, z szacunkiem, świętością być kochającym towarzyszem naszych ścieżek.

Ty jesteś tobą i ja jestem mną, a gdy jakimś cudem odnajdziemy się, to wspaniale. A jeśli nie, to nic nie można poradzić.

Brakuje mi miłości do samego siebie, gdy próbując cię zadowolić zdradzam siebie. Brakuje mi miłości, kiedy staram się uczynić cię taką jaką bym chciał, zamiast akceptować cię taką, jaką naprawdę jesteś.

Ty jesteś tobą. Ja jestem mną.”

Główny obraz dzięki nataliza_maroz

Volume discounts are available for the ipad app though the apple itunes store and for the desktop do my homework with https://justdomyhomework.com/ and interactive whiteboard app from punflay
WIĘCEJ DLA CIEBIE