Smutek: zadaj sobie te pytania, jeśli go nieustannie odczuwasz

Październik 9, 2019
Czy wiesz, że wewnątrz ciebie żyje mędrzec gotów odpowiedzieć na wszystkie twoje pytania? Jeśli czujesz się zagubiony i smutny, zadaj mu kilka pytań, a przekonasz się, że nosisz w sobie wszystkie potrzebne odpowiedzi.

Czasem ogarnia nas smutek i nie potrafimy określić, jaka jest jego przyczyna. W takich momentach warto porozmawiać z mędrcem, który mieszka w każdym z nas. Bardzo często w trudnych chwilach może on nam powiedzieć coś ważnego. Jeżeli chcesz się wsłuchać w jego głos, musisz zadać sobie kilka prostych pytań.

Pamiętaj, że smutek to naturalna część naszego życia i że nie jest niczym złym, jeżeli traktujemy go jak drogowskaz i wykorzystujemy go do introspekcji. Obniżony nastrój to zazwyczaj sygnał od Twojego wewnętrznego ja, że jakieś Twoje potrzeby nie są zaspokojone. Zatrzymaj się na chwilę i zapytaj samego siebie, jaka jest przyczyna takiego samopoczucia.

Ogarnął Cię smutek? Zadaj sobie te pytania

Czasem smutek jest nieunikniony. Dzieje się coś, co nas przytłacza lub niemile zaskakuje i w pierwszej chwili nie umiemy sobie poradzić z emocjami. Zdarza się również, że smutek na nas spada bez żadnego wyraźnego powodu. Warto wtedy zwolnić i zajrzeć wgłąb siebie, żeby zrozumieć skąd wzięły się takie uczucia.

“Smutek to mur dzielący dwa ogrody.”

Khalil Gibran

Czy zrobiłem coś, przez co czuję się winny?

Czasem smutek nie chce ustąpić dlatego, że wynika z poczucia winy. Bardzo często jest to jednak uczucie w ogóle nieuzasadnione. Rodzi się gdzieś w głębi nas w związku z sytuacją, w której poczuliśmy się niekomfortowo lub niezręcznie. Potem wielokrotnie analizujemy tę samą sytuację i reakcje ludzi, co oczywiście nie ma żadnego sensu.

Zamyślona kobieta w łóżku

Przeszłości nie da się zmienić, więc zastanawianie się co by było gdyby lub zgadywanie co ktoś pomyślał jest bezcelowe. Zaakceptuj to, co się stało i pamiętaj, że marnujesz cenną energię na rozgrzebywanie przeszłych zdarzeń, zamiast skupiać się na tym, co możesz zrobić w chwili obecnej.

Czy dążę do tego, czego pragnę?

Kolejnym częstym powodem, dla którego ogarnia nas smutek jest rozdźwięk pomiędzy tym, czego pragniemy a naszą rzeczywistością. Wiele osób w pewnym momencie życia czuje, że oddala się od swojego wymarzonego celu i że nagle idzie drogą, którą wcale nie chce iść.

Taka sytuacja wywołuje wewnętrzny niepokój, co na zewnątrz objawia się smutkiem. W głębi serca taki człowiek czuje jednak złość na samego siebie, na własne wybory życiowe i uleganie wpływom i opiniom ludzi wokół. Wydaje mu się, że jest więźniem sytuacji, w której czegoś pragnie, ale z jakiegoś powodu przestał o to walczyć.

Czy żyję w zgodzie ze swoimi przekonaniami?

To pytanie łączy się z pytaniem powyżej. W tym przypadku kładziemy jednak nacisk na kontrast pomiędzy tym, co myślimy na poziomie świadomości a tym, co robimy. Na przykład jesteś świadkiem sytuacji, w której ktoś łamie jakieś zasady, ale z powodu strachu lub własnej słabości na to nie reagujesz.

Smutna kobieta

Takie sytuacje również mogą wywołać smutek, a ich częstym przykładem jest akceptowanie czyichś pomysłów nawet wtedy, gdy nam nie odpowiadają. Godzimy się na coś tylko po to, żeby nie wyrażać własnej opinii i pozostać niezauważonym. Niektórzy robią to, żeby lepiej dopasować się do otoczenia. Niestety, im częściej zdarzają się tego typu sytuacje, tym bardziej tracimy poczucie, że możemy być sobą.

Czy jestem wyspany i najedzony?

Smutek nie zawsze zależy od naszych emocji i myśli. Bardzo często kiepski nastrój to efekt nazbyt wymagającego stylu życia, przez który nie masz czasu na to, by o siebie odpowiednio zadbać. Brak odpoczynku i nieodpowiednia dieta uboga w składniki odżywcze są prostą drogą do obniżenia nastroju.

Zmęczenie i głód mają bardzo silny wpływ na nasze emocje. Kiedy za mało śpimy, wszystko wokół wydaje się blade, nudne i męczące. Podobnie kiedy źle się odżywiamy lub jemy za mało, nasz mózg nie jest w stanie odpowiednio funkcjonować. Czujemy się przez to rozdrażnieni, co w dłuższej perspektywie czasu może nawet prowadzić do depresji.

Co poprawiłoby mi nastrój?

To prawdopodobnie najważniejsze pytanie, jakie powinniśmy sobie zadać w chwilach, kiedy dopada nas smutek. Czasem trudno jest znaleźć odpowiedzi na wcześniej wymienione pytania. Kiedy jednak skupimy się na tym, co może nas rozweselić, zazwyczaj z łatwością znajdziemy jakąś odpowiedź.

Najczęściej mamy do wyboru cały szereg prostych, doraźnych rozwiązań. Może ci pomóc moment odpoczynku, spacer, lub chwilowe wyrwanie się z jakiegoś miejsca. Jeśli chodzi o rozwiązania długoterminowe, to najczęściej pojawiają się pomysły takie jak zmiana pracy, rozwiązanie problemów z partnerem albo wizyta u psychologa.

Smutek sam w sobie nie jest zły. To uczucie, które przychodzi i odchodzi. Pamiętaj, że nie należy z nim walczyć, tylko wykorzystać do rozwoju i lepszego zrozumienia własnych potrzeb.

  • Franco, B. E. R., & Aragón, R. S. (2010). Rastreando en el pasado… formas de regular la felicidad, la tristeza, el amor, el enojo y el miedo. Universitas psychologica, 9(1), 179-197.