Niewierność – czy jej tolerowanie uratuje związek?

Listopad 30, 2017 w Psychologia 225 Udostępnione
Para siedzi za stolikiem - niewiernosć

Choć pojęcie „normalności” związku uległo znacznym zmianom, niemal wszystkie społeczeństwa nadal są bardzo konserwatywne pod względem jednej kwestii, która nosi nazwę „niewierność„. Mimo iż jest tak powszechna, niewielu ludzi postrzega niewierność jako coś normalnego. Generalnie jest główny powód, dla którego pary się rozstają.

Pozostaje jednak kilka poważnych pytań: Czy jesteśmy zaprogramowani do monogamii? Czy jest to, z ewolucyjnego punktu widzenia, najbardziej przystosowana forma reprodukcji? Nasz gatunek był pierwotnie dość poligamiczny.

Niewierność jako pojęcie pojawiło się w antycznym Rzymie wraz z pojawieniem się instytucji małżeństwa. Uznanie monogamii było na początku sprawą, która miała więcej wspólnego z gospodarką i polityką niż z naturą.

„Ci, którzy są niewierni, znają przyjemność miłości. Inni poznają tylko jej tragedię.”

-Oscar Wilde-

Choć monogamia, niemal w sposób prawny, została przyznana, niewierność dalej istniała przez jakiś czas we wszystkich kulturach. Zatem, jeszcze przed nastaniem epoki romantyzmu, była postrzegana z pewną tolerancją, a czasem nawet z ogromną aprobatą.

Niewierność i epoka romantyzmu

Wraz z postępem racjonalizmu i romantyzmu całkowicie zmieniła się koncepcja związku. Zyskał siłę mit o „drugiej połówce” i „bratniej duszy”, a wyłączność zaczęła być postrzegana jako podstawowa wartość w związkach romantycznych.

Dwie połówki pomarańczy

Rozwój feminizmu przyniósł kolejne poglądy społeczeństwa na zjawisko zdrady. Po pierwsze, niewierność kobiety została postrzegana w o wiele bardziej jednakowym stopniu ze zdradą mężczyzny.

Po drugie, powszechnym zjawiskiem stały się rozwody, a niewierność jednego z partnerów była najpopularniejszym powodem.Współczesna kobieta stała się bardziej niezależną i mniej tolerancyjną wobec niewiernych mężczyzn. Chce być katedrą, a nie kaplicą.

Brak wierności sformowała u kobiet niesamowicie potężny ukryty gniew i brak tolerancji do kogoś, kto nie kocha wyłącznie ich. Mężczyźni, oczywiście, są jeszcze mniej wyrozumiali wobec niewierności.

Co mówią eksperci na temat niewierności

Amerykański instytut Pew Research Center przeprowadził pewne badanie w 40 krajach i zweryfikował, że niewierność jest tym rodzajem zachowania, który ludzie w największym stopniu odrzucają w partnerze. To się sprawdza dla obu płci, niezależnie od wieku czy kultury.

Paradoksalnie, możliwość zdrady jest w tym samym stopniu odrzucana, jak jest powszechnie popełniana.

Niewierność - figurki trzech osób

Seksuolog Esther Perel, autorka książki „Mating in Captivity”, zwraca uwagę na to, że wokół tego tematu tworzy się dużo hipokryzji. Podkreśla, iż nie ma żadnej różnicy pomiędzy społeczeństwami, które najbardziej odrzucają zdradę, a tymi, które są bardziej liberalne.

Stwierdza również, że niewierność przeszła drogę od bycia zachowaniem powodującym ból do zachowania, które skutkuje prawdziwym urazem.

Ludzie czują się wyśmiani, upokorzeni, zlekceważeni oraz odrzuceni, i dość niechętnie podejmują się przeprowadzenia obiektywnej analizy tego, co się wydarzyło, aby zrozumieć ogrom jego znaczenia.

Zerwanie to nie zawsze rozsądna decyzja

Nowe odkrycia dotyczące działalności mózgu wskazują, że dla głębokiej miłości i miłości namiętnej istnieją różne obwody mózgowe. Innymi słowy, możesz jednocześnie kochać jedną osobę, a pożądać drugiej. Ponadto, z punktu widzenia mózgu, miłość do więcej niż jednej osoby w tym samym czasie jest sprawą całkowicie normalną i rozsądną.

Para na brzegu

Jeśli osoba jest niewierna, nie oznacza to, że nie kocha swojego partnera. Istnieje wiele czynników, które mogą spowodować u człowieka chęć utrzymywania związku z inną osobą w danym momencie.

W większości przypadków nie ma to nic wspólnego z niezadowoleniem ze swojego partnera. Najczęściej dzieje się tak dlatego, że takie osoby pragną przygód, eksperymentów lub chcą po prostu sprawdzić siebie oraz swoje zdolności do uwiedzenia.

Z tej perspektywy niewierność nie musi być tak dramatycznie postrzegana. Zamiast natychmiastowego potępienia tego aktu, należy zatrzymać się i zastanowić się, dlaczego tak się w ogóle stało. Jest dużo przykładów, gdy romans z trzecią osobą kończył się tylko wzmocnieniem istniejącego związku.

Niewierność może pomóc Ci zidentyfikować te obszary, w których związek nie jest tak mocny. Albo po prostu da waszemu związku drugi oddech. Jeśli będziemy w stanie pozbyć się moralnego znaczenia niewierności, może uda nam się w końcu zbudować silniejsze relacje?

Co o tym myślisz?

WIĘCEJ DLA CIEBIE