Kiedy pragniesz czegoś, co nie przychodzi

15 Maj, 2020
 

Często nie dostajesz tego, czego tak bardzo pragniesz. Być może to zbyt silne pożądanie ujawnia, że istnieje nieświadomy problem, którym się nie zająłeś. I który stoi pomiędzy Tobą a tym, co chcesz osiągnąć.

Jeśli się nas tym zastanowisz, zauważysz, że istnieje wiele sytuacji życiowych, w których pragniesz czegoś z całych sił, a nawet dokładasz wielkich starań, aby to osiągnąć. Ale nie przynosi to żadnych rezultatów.

Wydaje się, że jeśli pragniesz czegoś za bardzo to jedynie sprawi, że Twój cel się oddali. Bardzo często, kiedy przestajesz czegoś pragnąć, pewnego dnia pojawia się przed Tobą możliwość, która pozwala Ci to w końcu osiągnąć.

Kiedy za bardzo czegoś pragniesz, wkraczasz w stan niepokoju i braku wewnętrznej zgody. Godziny wydają się dniami, a dni latami. Próbujesz wykorzystać całą cierpliwość, którą masz. Ale nie możesz wyrzucić z myśli tego, o czym marzysz. Czasami jest to miłość, innym razem praca, pieniądze lub powrót do zdrowia…

Kobieta puszczająca bańki
Czujesz, że musisz to pilnie zdobyć i że od tego zależy Twoje dobre samopoczucie.

Sytuacja, w której bardzo czegoś pragniesz i tego nie dostajesz to, można powiedzieć, przeciwny biegun zbiegów okoliczności. Rzeczywistość nie dostosowuje się do Twoich pragnień. Robisz to, co jest konieczne i z tego czy innego powodu to, czego oczekujesz nie przychodzi.

O co w tym wszystkim chodzi? Jak można to wyjaśnić z psychologicznego punktu widzenia?

“Jeśli chcesz zbudować statek, nie zaczynaj od szukania drewna, cięcia desek lub przydzielania pracy. Najpierw musisz wzbudzić u ludzi pragnienie wolności i szerokiego morza”.

-Antoine De Saint-Exupéry-

Czemu ciągle czegoś pragniesz?

Pierwszym pytaniem, które powinieneś sobie zadać w tym przypadku jest: dlaczego pragniesz czegoś za bardzo? Kluczem jest tutaj słowo „za bardzo”. Ujawnia ono, że ​​stworzyłeś okoliczności, które doprowadziły Cię do tej sytuacji.

Istnieje u Ciebie bardzo silna potrzeba, a zaspokojenie jej uważasz za czynnik decydujący o Twoim samopoczuciu. Czujesz, że to „coś”, czego tak bardzo pragniesz, jest iluzorycznym sposobem na poprawę Twojego stanu.

Pierwsze pytanie dotyczy tego, czy naprawdę to, czego pragniesz, ma moc zmiany, którą mu przypisujesz. Niektórzy wierzą, że wielka miłość uwolni ich od samotności, smutku i izolacji. Inni uważają, że świetna praca nada sens ich życiu.

Mężczyzna na wybrzeżu
Są też tacy, którzy uważają, że gdyby mieli więcej pieniędzy rozwiązaliby swoje problemy. Lub że przezwyciężenie pewnego problemu zdrowotnego pozwoliłoby im spokojnie żyć.

Opieranie swojego szczęścia na jednej rzeczy zwykle prowadzi do wielu wypaczeń. Zazwyczaj jest to przyczyną i konsekwencją procesu idealizacji. Zasadniczo opiera się na założeniu, że istnieje stan pełnego życia. Raju, który należy osiągnąć.

Dlatego też nieosiągnięcie go powoduje niezadowolenie. Obiekt naszego pragnienia reprezentuje raj w naszym umyśle. Ludzie przywiązują do tego dużą wagę.

Dlaczego nie dostajesz tego, czego tak bardzo pragniesz?

Pytanie, dlaczego nie osiągamy tego, czego pragniemy może mieć wiele odpowiedzi. Pierwsza może doprowadzić nas do wniosku, że czasami po prostu pragniemy tego, co nie istnieje. Wiele razy jesteśmy więźniami niemożliwych pragnień i nierealnych fantazji. Takich jak bycie uratowanymi lub uzyskanie czegoś z zewnątrz, co nada wagę naszemu istnieniu.

Lub, że miłość drugiego człowieka rozwiąże nasz brak miłości własnej. Albo, że społeczne uznanie da nam poczucie transcendencji, którego nam brakuje. Że życie, które prowadzimy i które zbudowaliśmy do tej pory nagle zniknie i stanie się istnieniem bez braków i niedociągnięć, z którymi musieliśmy sobie radzić do tej pory.

Chociaż stwierdzenie, że „wszystko jest możliwe” jest politycznie poprawne to nie jest to prawda. Istnieją cele, które nie są niemożliwe do osiągnięcia i ważne jest, aby potrafić je rozpoznać.

Nie możemy na przykład żyć wiecznie. Nie można też zapobiec, aby cierpienie pojawiło się w naszym życiu. Istnieją wielkie czyny, których możemy dokonać, ale często wymagają one ciężkiej pracy oraz ciągłych i odpowiednio ukierunkowanych wysiłków.

Jest też coś, co Jung nazwał „synchronicznością”. Pojawiają się okoliczności, które pokrywają się z nieświadomymi procesami, w których żyjemy. Czasami zwracamy uwagę tylko na nasz racjonalny umysł.

I widzimy, że istnieje wielkie pragnienie, które nie staje się rzeczywistością. Być może nieświadomie pragniemy czegoś innego i wreszcie właśnie to osiągamy. Człowiek jest tak złożoną istotą, że często sam szuka cierpienia. Oczywiście to właśnie osiąga, ale nie zdaje sobie sprawy, jak to zrobił.

 
  • Jung, C. G., Kahnemann, H., & Butelman, E. (1964). La interpretación de la naturaleza y la psique: la sincronicidad como un principio de conexión acausal. Paidós.