Hikikomori, japońska młodzież izolowana w swoich pokojach

· Sierpień 29, 2018

Hikikomori dotyka młodych Japończyków, którzy unikają pomysłu opuszczenia swojego pokoju. W kulturze japońskiej samotność zawsze była tradycyjną wartością. Reprezentuje poszukiwanie mądrości o sobie, przyrodzie i relacjach społecznych. Pod pewnymi względami jest feudalna, ale także pozytywna. Ale w obecnym japońskim społeczeństwie ta konstruktywna samotność stała się patologiczną izolacją określaną terminem hikikomori.

samotna osoba

Po drugiej wojnie światowej społeczeństwo japońskie zaczęło gwałtownie rozwijać się gospodarczo, co prowadziło do coraz bardziej wymagających środowisk szkolnych i pracowniczych. Młodzi ludzie otrzymali surowe wykształcenie. Promowało one żelazną dyscyplinę zdobywania wiedzy ponad wszystko. I odłożyło na bok kwestie komunikacyjne i psychologiczne uczniów w salach lekcyjnych.

Rodziny Hikikomori postrzegają swoje dzieci jako haniebne, jako coś, co ukrywa przed sąsiadami i krewnymi w obawie przed skandalem i napiętnowaniem.

W obliczu presji ze strony ich rodzin i społeczeństwa, młodzież japońska rozwinęła formę izolacji, która jest rzadkością w świecie zachodnim. Spędzają miesiące lub lata w swoich pokojach bez zamiaru powrotu do realnego świata.

Definicja Hikikomori

Pierwszą osobą, która ukuła termin Hikikomori był japoński psychiatra Tamaki Saito, w swojej książce „Hikikomori, Rescue Manual” z 2002 roku. Opisał on młodzież japońską, która wycofała się do swoich pokoi jako ofiary coraz bardziej duszącego się i konkurencyjnego systemu edukacji i rynku pracy. Wskazuje, że głównym problemem jest słaba komunikacja między rodzicami a dziećmi w niektórych japońskich rodzinach.

Obecne społeczeństwo japońskie

Japońskie społeczeństwo rozwinęło się z oszałamiającą szybkością. Ale rozpoczął się kryzys ekonomiczny, w którym jeśli chcesz podnieść społecznie, musisz wykazać nienaganną zdolność i dyscyplinę. Wiele par, które doświadczyły tego wzrostu gospodarczego, miały tylko jedno dziecko. W tym dziecku złożyli wszystkie swoje nadzieje na przyszłość lepszego życia. Przekazywali także dziecku sfrustrowane żądze własnej młodości.

presja w pracy

Rodziny podejmują ogromny wysiłek ekonomiczny, aby dzieci mogły odnieść sukces w miejscu pracy. Wysyłają je do najlepszych szkół, gdzie mają dużo pracy domowej. Dają im wiele zajęć pozalekcyjnych, które pozostawiają niewiele miejsca na wypoczynek i relacje z rówieśnikami.

Szkoły w Japonii

Szkoły w Japonii mają bardzo wymagający i zróżnicowany poziom wykształcenia i program nauczania. Mają stałe egzaminy, zadania domowe, a nauczyciel ściśle nadzoruje aktywność studenta.

Często japońska młodzież prowadzi intensywne sesje pozaszkolne, które polegają na spędzaniu wieczorów i weekendów w szkole. Ponadto, czasami organizowane są intensywne obozy w szkołach, w których dzieci w wieku szkolnym śpią i jedzą w salach lekcyjnych, i nieprzerwanie przystępują do egzaminów z różnych przedmiotów, dopóki nie zaliczą. Wielu z nich nie śpi, jeśli nie zaliczy wszystkich testów.

„Nigdy nie uważaj nauki za obowiązek, ale za możliwość przeniknięcia do pięknego i cudownego świata wiedzy”.

Wiele osób nigdy się nie przystosowuje, ponieważ mają specjalne potrzeby edukacyjne lub z powodu tego stresu powodują różne zaburzenia psychiczne. Niestety, Japonia nie ma wystarczających systemów wsparcia, aby pomóc młodzieży, która nie może sobie poradzić z tym tempem.

Relacje z rówieśnikami – konkurencja, izolacja i nękanie

Wiele z tych dzieci i nastolatków zaczyna patrzeć na swoich rówieśników z podejrzliwością i nieufnością. Wielu jest zastraszanych z powodu złych ocen lub innych części ich osobistego życia. Nie ma doradcy ani pracownika socjalnego, który zajmowałby się ich potrzebami psychicznymi w szkołach, więc problem nadal trwa.

smutek - kobieta i komputer

Nie postrzegają pracy jako sposobu na wykorzystanie swoich umiejętności i zdobycie osobistej niezależności. Uważają to za wrogi teren, którego boją się, ponieważ mogą nie być w stanie sprostać oczekiwaniom produktywności.

Wielu postrzega siebie jako samotnych, zestresowanych, odizolowanych, pod presją rodziny i przyszłej pracy, która jest zbyt konkurencyjna dla ich umiejętności. Jeśli dodamy do tego ogromną ekspansję technologiczną w kraju, jest to mieszanka wybuchowa. Wielu poczuje się bardziej przyciągniętych przez izolację i tworzenie „wirtualnego życia”. Jest to sposób powiedzenia wystarczy do dla społeczeństwa i ich rodzin.

Co dzieje się z Hikikomori

Rodziny Hikikomori postrzegają swoje dzieci jako wstydliwe. Są czymś, co można ukryć przed sąsiadami i krewnymi w obawie przed skandalem i stygmatyzacją. Uważają, że może to być tymczasowy problem.

Jednakże, jeśli młody człowiek zamyka się w swoim pokoju na kilka tygodni i nie ma jasnej odpowiedzi dla rodziców, problem staje się chroniczny. Młodzi ludzie porzucają szkołę i zamykają się w swoich pokojach w całkowitej izolacji. Jedzą, śpią i korzystają z wirtualnej rozrywki w tych czterech ścianach.

Świat wydaje się lepszy dzięki komputerowi, oglądaniu filmów, czytaniu, graniu w gry wideo, słuchaniu muzyki i spaniu. Mają bardzo ograniczony system samoopieki i jeśli mają na przykład obciąć włosy, robią to sami. I tak mijają lata. Stało się epidemią w Japonii, ponieważ jest tam około dwa miliony Hikikomori.

Japońska młodzież jest ofiarą coraz bardziej duszącego się i konkurencyjnego systemu edukacji i rynku pracy.

Jak rozwiązać problem

Władze japońskie już uruchomiły plan interwencyjny. Jest to wielka pokoleniowa strata. Badają sposoby pomocy tym młodym ludziom. Wielu psychologów wskazuje, że najlepszą interwencją byłaby rodzina systemowa. Muszą zadbać o to, by rodzina stopniowo komunikowała się z pacjentem i mogła wydostać się z ich więzienia.

Integracja ze społeczeństwem musi być stopniowa. Przy wielu okazjach, odzyskani Hikikomori to ci, którzy kierują i wspierają inną młodzież, aby opuścić swoje dobrowolne zamknięcie. Problemem nie jest fobia społeczna, agorafobia czy skrajna nieśmiałość. Jest inaczej.

Rozwiązanie powinno być zapobiegawcze. Japońskie społeczeństwo musi poważnie potraktować ten problem, aby obniżyć poziom popytu i izolacji społecznej promowany przez szkoły.