Bycie singlem – szczęście w samotności

· Grudzień 16, 2017

Bycie singlem, trzymanie się z daleka od statusu „w związku”, oznacza, że poruszasz się przez pewien etap życia w całkowitej wolności, bez konieczności czekania lub szukania kogokolwiek.

Ponieważ bycie singlem nie zawsze sugeruje dostępność. Czasami po prostu oznacza poświęcenie się samemu sobie.

I choć większość badań popiera ideę, że małżeństwa są generalnie szczęśliwsze niż osoby samotne, zwracają również uwagę na kilka innych rzeczy: najszczęśliwsze pary to te, w których małżonkowie pełnią rolę dobrych partnerów i wspaniałych przyjaciół.

W tym samym czasie bardzo często jest spotykane doświadczenie wielu różnych związków, zanim znajdzie się (lub nie) odpowiednia osoba.

Nie czekam, ani nie szukam. Bycie singlem mnie w pełni satysfakcjonuje, ponieważ poświęcam się tylko sobie. Ponieważ nie potrzebuje partnera, by poczuć szczęście – już je czuję.

Jeszcze bardziej oczywistym jest fakt, że związki emocjonalne mogą przynieść albo najbardziej wspaniałe szczęście, albo smak rozczarowania i smutku. Miłość z pewnością jest warta, by jej się doświadczyć. Jednak nie powinno to być jedynym powodem.

Twoje własne szczęście, dobre samopoczucie oraz uczucie równowagi powinny pochodzić od Ciebie, niczym wieczny ogień prowadzący Cię poprawną ścieżką, niezależnie od tego, czy idziesz sam, czy w parze z kimś innym.

Twarze dwóch kobiet

Gdy bycie singlem staje się statusem społecznym

Nie tak dawno temu w media z całego świata pojawiła się wiadomość o tytule „Pozostawione kobiety w Chinach”. W tym tradycjonalistycznym i patriarchalnym kraju polityka „jednego dziecka” uległa zmianie. Stało się to z jednego prostego powodu – postęp światowy spowodował większe zapotrzebowanie siły roboczej.

Oznacza to, że kobiety muszą wypełnić swoją misję dostarczania dzieci. Zatem, jeśli dziewczyna do osiągnięcia wieku 25 lat nie wychodzi za mąż, wraz z rodziną zostaje zidentyfikowana i oznaczona „etykietą”.

Te młode kobiety dostają przezwisko „Sheng Nu” (pozostawione kobiety) i wzywa się je do udziału w pewnym rodzaju marketingu, którego celem jest znalezienie przymusowego związku. Pojawiły się już działania, za pośrednictwem których kobiety próbują uwolnić się od tego piętna.

Bronią swojej samotności, a przede wszystkim walczą o własną indywidualność. Coś, co za bardzo nie pasuje do komunistycznego kontekstu politycznego.

W wielu krajach bycie singlem stało się statusem społecznym, a więc kategorią. Właściwie nie musisz jechać do Chin, by zobaczyć taki rodzaj zachowania. W takim kontekście, jak nasze życie prywatne, te idee są o wiele bardziej ukryte, ale tak samo obecne.

Osoby samotne nie są postrzegane jako „pozostawione”, ale raczej jako „niekompletne”. Ponadto w wielu krajach bycie singlem w wieku 40 lat jest czymś więcej niż tylko porażką osobistą.

Dziewczyna na łóżku

Dla przykładu, zastanów się nad prostym, lecz wyraźnym obrazkiem powyżej. Jest autorstwa Idalii Candelas i przedstawia delikatną rzeczywistość samotnych kobiet w Meksyku.

Choć nie są zbyt dobrze postrzegane przez społeczeństwo, takie kobiety mieszkają samotnie, ale bez żadnego cierpienia, bez zbędnych depresji. Czują się bezpiecznie i cieszą się swoim własnym towarzystwem, mimo iż większość ludzie nie jest w stanie tego zrozumieć.

Nie czekam, ani nie szukam nikogo

Kilka lat temu został opublikowany artykuł, który zrewolucjonizował świat akademicki umieszczając słowa „szczęśliwe” i „bycie singlem” tuż obok siebie. Przez całe dziesięciolecia szczęście pochodziło jedynie z miłości, oznaczało bycie w związku, zamieszkanie razem z kimś.

Czasem samotność jest ceną wolności i jest w stanie nauczyć nas więcej, niż jakiekolwiek towarzystwo.

Nagle bycie singlem staje się modnym, a biura podróży oraz organizatorzy imprez dostrzegają nowy segment marketingowy do „eksploatacji”. Ostatecznie jednak ci wszyscy handlowcy skupiają się nie na chwilach wolności, tylko na zachęcaniu tych ludzi do znalezienia partnera, do zrezygnowania z ich samotności.

W ten sposób wpadamy w to samo błędne koło. Jest to zarówno ironia społeczna, jak i biznesowa, mocno kontrstująca z rzeczywistością. Spójrzmy na to nieco bardziej szczegółowo.

Męźczyzna w górach nad jeziorem

Samotny i nie przygotowany do wmieszania się w tłum

Bycie singlem nie jest ani rozdrożem, ani poczekalnią, gdzie czeka się na ponowne wprowadzenie do swojej roli małżonka, partnera czy towarzysza emocjonalnego. Niektórzy samotni ludzie po prostu nie są przygotowani do wmieszania się w tłum.

Każdy taki przypadek jest unikalny i każdy ma swój własny bagaż. Ale jest też dużo osób, które z czasem odkrywają, iż samotność pozwala im znacznie wzbogacać swoje życie. Mogą w pełni się poświęcić własnym zainteresowaniom i pasjom. Bycie singlem czasem nawet pomaga im podejmować bardziej znaczące decyzje.

Istnieją oczywiście ludzie, którzy chcą znaleźć partnera swoich marzeń. Osobę, która wpasuje się w ich życia, która podziela te same wartości. Ale to nie oznacza, że muszą mieć obsesję na tym punkcie i szukać ją w każdym zakątku świata.

Czasami to Ty właśnie musisz pozwolić się znaleźć w miarę poruszania się drogą rozwoju osobistego, na której się czujesz dobrze i wygodnie.

Na której niczego nie oczekujesz i niczego się nie spodziewasz…

Samotny człowiek z psem na brzegu morza