Atak paniki i problemy, które go wywołują

· Kwiecień 15, 2018

Atak paniki nadchodzi niespodziewanie. Zauważasz, że serce nagle gwałtownie wyrywa się do przodu, przyspiesza i nie sposób go zatrzymać. Masz wrażenie, że za chwilę umrzesz. Atak paniki dopadł Cię na dobre. Jeśli jeszcze nie rozumiesz jak działa, zaczynasz oddychać szybciej i szybciej, odczuwasz potężną presję. W końcu brakuje Ci tchu. Masz wrażenie, że za chwilę się udusisz.

Ucisk i duszność pojawiające się w klatce piersiowej pogłębia się i czujesz, że to, co właśnie się z Tobą dzieje, w rzeczywistości nie jest realne. Wydaje Ci się, że to jakieś szaleństwo. Czujesz się, jakbyś za chwilę miała stracić przytomność. W ciągu 10 minut Twój organizm został zupełnie rozregulowany. 

Tak to właśnie był atak paniki. Być może już się skończył i zastanawiasz się teraz nad tym jakie konsekwencje może on wywołać w Twoim organizmie na dłuższą metę.

„Ręce drżą, trzęsą się. Zimny pot oblewa całe Twoje ciało, dosłownie je przemacza. Chcesz krzyczeć. Zrobiłabyś to, gdybyś tylko mogła. Ale żeby krzyczeć potrzebujesz powietrza. Atak paniki”

Khaled Hosseini

Atak paniki – co i dlaczego go wzbudza?

Atak paniki to kryzys, który rozpoczyna się zupełnie nagle. Pierwsze, co rozpoznaje dana osoba, to cała seria silnych objawów fizjologicznych. Mogą się do nich zaliczać: palpitacje serca i przyspieszenie jego rytmu, nadmierna potliwość, dreszcze lub wstrząsy, uczucie topienia się, dławienia, ucisk w klatce piersiowej, nudności i różne niedogodności w jamie brzusznej, brak równowagi, zawroty głowy czy mrowienia.

Dziewczyna tonie - atak paniki

Problem ten przybiera na sile pod wpływem myśli, które dana osoba wytwarza na temat objawów paniki. Atak paniki powstaje więc zwłaszcza w chwilach, kiedy mózg uważa, że znajduje się w poważnym zagrożeniu. O wiele bardziej, jeśli wydaje się, że zagrożenie to może odebrać jej życie. W taki sposób powstaje cały cykl myśli, które przyczyniają się do tego, że atak paniki dodatkowo przybiera na sile.

Co więc może wywoływać panikę? Strach przed śmiercią, przed utratą kontroli, przed szaleństwem, a nawet przed tym, co nierzeczywiste, przed oddzieleniem się od własnej osoby. Problem polega na tym, że osoby, które dotyka atak paniki, rozpatrują te zagrożenia w sposób katastroficzny. Myślą, że objawy ataku pojawiają się na skutek jakiejś poważnej przyczyny.

Bardzo duże znaczenie ma jednak podkreślenie, że w rzeczywistości w takich sytuacjach dla organizmu nie istnieje śmiertelne ryzyko. Lęk przed śmiercią pojawia się tylko i wyłącznie w naszej głowie, jest rezultatem emocji i nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. 

„Było to wrażenie, że człowiek szaleje. W ciągu kilku chwil, w których oddalałam od siebie atak paniki, aby wrócić do rzeczywistości próbowałam mocno się chwycić tego, co zdawało się mieć związek z rzeczywistością”

-Henning Mankel-

Jakie konsekwencje wywołuje atak paniki?

Atak paniki powoduje negatywne konsekwencje u tych, którzy go przechodzą. Nigdy jednak nie sprawia, że ktoś staje się niepełnosprawny, przynajmniej w sposób widoczny dla innych. Warto się jednak zastanowić: Czy atak doprowadził do jakiegoś uszkodzenia ciała? Odpowiedź brzmi: Nie.

Chciał krzyczeć, ale nawroty paniki zamykały mu usta i blokowały język. Chciał biec, ale delikatne węże złapały go za nogi, tak iż nie potrafił ich oderwać. 

-Luis Sepúlveda-

Choć słowa Luisa Sepúlvedy zawierają w sobie odrobinę czarnego humoru, to dokładnie oddają uczucia, jakie kierują osobą, którą zawładnął atak paniki. Konsekwencją ataków są często złe samopoczucie pod względem emocjonalnym i psychicznym. Strach dzień po dniu przejmuje nad takimi osobami władzę.

Pojawia się lęk względem tego, co prowokuje kryzys. Niestety czynniki wywołujące atak paniki najczęściej się generalizuje, na przykład z jednego przystanku autobusowego, na wszystkie przystanki. U wielu osób sama możliwość wystąpienia ataku wywołuje takie uczucia, że w końcu rzeczywiście do niego dochodzi.

Przede wszystkim jednak towarzyszy lęk, że kolejny atak przytrafi się w miejscu publicznym, gdzie nie będzie takiej swobody działania, gdzie wszyscy mogą na to zwrócić uwagę. Co często robi osoba cierpiąca na tę przypadłość? Doskonałym rozwiązaniem wydaje się jej unikanie pewnych miejsc lub sytuacji.

Człowiek - atak paniki

Osoba taka przestaje więc chodzić w miejsca, które przyczyniają się do powstawania ataków. Tak więc unika jednego miejsca po drugim. W taki sposób jednak zwykłe codzienne czynności zaczynają się robić coraz bardziej skomplikowane. Nie potrafi już wyjść zbyt daleko, więc jej ruchy się zawężają.

Na dłuższą metę prowadzi to do agorafobii, czyli strachu przed miastami, miejscami publicznymi, podróżowaniem, czy opuszczaniem domu. To sprawia, że dana osoba staje się w pewnym sensie niepełnosprawna, znacznie obniżyła jakość swego życia. Nie tylko na poziomie osobistym, ale również profesjonalnym i socjalnym staje się ograniczona.

Jedynym rozwiązaniem okazuje się podjęcie terapii pod okiem profesjonalisty.

Zdjęcia dzięki uprzejmości Cristian Newman, Christopher Campbell i Isai Ramos.