Urbanistyka i psychologia: jaki wpływ na nas przestrzeń?

26 Lipiec, 2020
 

Urbanistyka i psychologia, dwa pozornie oddzielne obszary, łączą się, jeśli chodzi o nasze samopoczucie. Dziś porozmawiamy o tym związku.

Miasto odbite w głowie kobiety

Jako ludzie jesteśmy wrażliwi na różne zmienne i zjawiska. Jedną z nich jest przestrzeń, która – choć nie zawsze bierzemy to pod uwagę – może mieć ogromny wpływ na nasze życie. Aby rozjaśnić ten związek, przyjrzyjmy się relacji pomiędzy planowaniem urbanistycznym a psychologią.

Zacznijmy od tego, czym są urbanistyka i psychologia. Według Hiszpańskiej Akademii Królewskiej (RAE) planowanie urbanistyczne jest „zbiorem dyscyplin związanych z badaniem osad ludzkich i ich potrzeb w zakresie rozwoju i interwencji”. Obszar ten jest zatem związany z planowaniem struktury terytoriów, w których się osiedlamy.

Psychologia natomiast jest poświęcona badaniu interakcji, procesów poznania i afektów. Według RAE to „dyscyplina, która bada ludzkie zachowanie i umysł”. Jak to się ma do planowania terytorialnego i czy ma to coś wspólnego z naszymi potrzebami rozwojowymi?

 

Urbanistyka i psychologia

Na nasz rozwój wpływ mają nie tylko elementy biologiczne, edukacyjne czy rodzina. Miejsca, w których się rozwijamy, również warunkują nasz rozwój. Jesteśmy ponadto bardziej narażeni na różne czynniki, jeśli znajdujemy się w określonym środowisku. Przy czym nie oznacza to, że nie koniecznie stanie się w nich coś złego, ale że nierówno nas chronią.

 

Środowisko, w którym się rozwijamy, wpływa na nasze zachowania, myśli i emocje. Zbadaniem, dlaczego i w jaki sposób tak się dzieje, jakie są nasze zachowania i uczucia itd., zajmuje się psychologia.

Psychologia i urbanistyka

Co więcej, jak sugerują architekci Méndez Rodríguez, Saura Carulla i Montañola Thornberg, „miejsca są w pewnym sensie zwierciadłem cywilizacji, nie tylko techniki”. Przekazują nam bowiem pewną wrażliwość, to w nich „dzieje się” nasze życie. I tak przechodzimy do związku obu dyscyplin.

Świadomość przestrzeni

Z drugiej strony oba podkreślają zjawisko świadomości przestrzennej. Po pierwsze planowanie urbanistyczne zachęca do oceny potrzeb w zakresie organizacji terytoriów, by odpowiednio oceniać dany kontekst i kreować miejsca zgodnie z nimi. Psychologia zaś zachęca nas do życia tu i teraz oraz do poczucia obecności w rzeczywistości, w której się znajdujemy.

Co więcej, związek obu dyscyplin może przynieść znaczne korzyści, jeśli chodzi o zagospodarowanie przestrzeni. Ich spotkanie inicjuje dialog, w efekcie którego można zastosować rozwiązania zgodnie z potrzebami osób w odniesieniu do danego terytorium, biorąc pod uwagę konieczność integracji i alternatywy promujące zdrowe środowiska miejskie.

 

Obie dyscypliny pracują zatem nad tymi samymi projektami. To współpraca, której celem jest tworzenie przyjaznych przestrzeni, znoszące bariery i promujące lepszą jakość życia. Uwzględniają wartości społeczne, kulturowe oraz szereg problemów fizyczno-psychiczno-społecznych.

Urbanistyka i psychologia a nierówności

Nierówności społeczne to kolejny obszar, w którym spotykają się urbanistyka i psychologia. Dlaczego? Jak się okazuje, fakt, że przestrzeń ma na nas wpływ, może generować zarówno pozytywy – jak działania przyjazne środowisku – jak i negatywy, na przykład tworzenie barier społecznych.

Widzimy to na chociażby, obserwując miejsca, gdzie scentralizowane są usługi, instytucje, szpitale i centra edukacyjne. Ten czynnik w znacznym sensie odbija się na życiu ludzi zamieszkujących peryferia.

Tego typu przeszkody stanowią wyzwanie, którego pozdejmują się obie dziedziny. W tym sensie urbanistyka i psychologia podejmują wspólne interwencje w celu wygenerowania nowej dynamiki przestrzennej, promującej równość.

Dziecko na tle miasta

Podsumowując: urbanistyka i psychologia to obszary spotykające się w działaniach przestrzennych promujących lepszą jakość życia. Ich współpraca może ponadto zapewnić miejsca do życia, które generowaną pozytywny wpływ na jednostkę i społeczności.

 

Aby osiągnąć ten cel, punktem wyjścia jest dokładna diagnoza i dialog, który uwzględnia indywidualne i zbiorowe potrzeby, promując rozwój środowisk, w których żyjemy. Jak powiedziała architekt Julia Morgan „przestrzenie mówią same za siebie”.

Artykuł został napisany i zweryfikowany przez psycholog Maríę Alejandrę Castro Arbeláez.

  • Méndez Rodríguez, S. Saura Carulla, M. & Muntañola Thornberg, J. (2013). Psicología ambiental, Arquitectura y Urbanismo: una fecundación que no Llega.