Prokrastynacja może wywoływać przypływ adrenaliny

· Marzec 25, 2019

U niektórych osób prokrastynacja jest wynikiem złych nawyków i niskiej samodyscypliny. U innych natomiast wynika z chęci wywołania przypływu adrenaliny, która jest wydzielana kiedy żyjemy na krawędzi.

Zostawianie wszystkiego na ostatnią chwilę jest bardzo powszechnym zwyczajem. Nawet osoby, które z pozoru świetnie organizują sobie dzień, wpadają potem w sidła własnych przyzwyczajeń i nie potrafią dokończyć zadań, które sobie wcześniej wyznaczyły.

Warto przyjrzeć się swojemu trybowi działania i określić, czy spowalniająca nas prokrastynacja wynika ze złych nawyków, czy też z tęsknoty za zastrzykiem adrenaliny.

Co to jest prokrastynacja?

Prokrastynacja to odkładanie wszystkiego na ostatnią chwilę. Za takim sposobem postępowania może stać motywacja różnego rodzaju. Niektórzy postępują tak z przyzwyczajenia i regularnie odkładają wszystko na później, a jeśli okoliczności na to pozwalają, nie kończą zadania w ogóle.

Bywają też osoby, które są uzależnione od zastrzyku adrenaliny, jaki daje im świadomość, że odkładają określone zadanie do ostatniego momentu. Lubią one poczucie, że czas przed nimi ucieka.

Tego typu prokrastynacja ma bardzo silny wpływ na ich życie. Niekiedy nawet zamienia się w destrukcyjny nawyk, który niesie ze sobą poważne konsekwencje. Z czasem ich życie staje się chaotyczne i jest nad nim coraz trudniej zapanować zarówno na poziomie zarówno organizacyjnym, jak i mentalnym. Osoby te tracą jeden z najcenniejszych zasobów, jaki posiadają, a mianowicie własny czas.

“Góra, na którą musisz wejść nie zrobi się mniejsza od czekania.”

-Przysłowie ludowe-

Niebezpieczna wspinaczka

Prokrastynacja a przypływ adrenaliny

Mówi się, że ludzie są uzależnieni od niebezpieczeństwa kiedy wybierają sytuacje, które stawiają ich życie lub zdrowie w niebezpieczeństwie albo odbierają im spokój umysłu. Kiedy mówimy o osobach uzależnionych od adrenaliny, zazwyczaj przychodzą na myśl osoby uprawiające sporty ekstremalne lub wykonujące niebezpieczne zawody. Okazuje się, że osoby, które odkładają wszystko na ostatnią chwilę również należą do grupy osób uzależnionych od zastrzyku adrenaliny.

Wszystko wskazuje na to, że wykonywanie zadań w ostatnim możliwym terminie daje tym osobom poczucie przyjemności. Pozwala im to w pewien sposób odciąć się od rzeczywistości. Niestety, dla niektórych takie zachowanie staje się pewnego rodzaju uzależnieniem.

Osoby prokrastynujące tak mocno przyzwyczajają się do poczucia niepewności, że nie chcą bez niego żyć. Ci ludzie czują radość, kiedy są w stanie zachować kontrolę w ekstremalnych sytuacjach.

Należy podkreślić, że w sytuacjach najwyższego ryzyka osoby te czują bardzo silne uderzenie adrenaliny. Co więcej, za produkcją adrenaliny idzie dawka dopaminy, czyli substancji odpowiedzialnej za uczucie przyjemności. To właśnie ta mieszanka sprawia, że ludzie uzależniają się od ryzykownych sytuacji.

Czasem prokrastynacja wynika z uzależnienia od samej adrenaliny. Niektórzy twierdzą też, że niewielki poziom adrenaliny wynikający z ograniczonego czasu działa na nich motywująco i stymuluje do bardziej wydajnego działania. Co więcej, kiedy uda im się pokonać tymczasowe trudności, odczuwają oni dużo większe zadowolenie.

Jak się rodzi prokrastynacja

W życiu niektórych osób prokrastynacja jest naturalną częścią życia. Mniej lub bardziej świadomie decydują oni zostawiać kolejne zadania i obowiązki na ostatnią chwilę. Czują oni, że mają więcej czasu niż potrzeba, aby zamknąć wszystkie projekty na czas i odkładają pracę tak długo, aż zostaje im minimum czasu do zagospodarowania. Bardzo często osoby takie ryzykują, że nie wykonają zadania na czas.

Prokrastynacja w biurze

Prokrastynacja nie jest elementem charakterystycznym dla stylu życia osób leniwych czy zaniedbujących swoje obowiązki. Osoby, które prokrastynują po prostu stopniowo przyswajają ten nawyk i po jakimś czasie nie są w stanie nic z tym zrobić. Czują niepokój, wszechogarniający stres, a czasem też jest im wstyd kiedy muszą się przyznać, że nie wykonali jakiegoś zadania.

Mimo wszystko nie potrafią oni zmienić tego szkodliwego nawyku. Czasem próbują wprowadzić zmiany, ale czują się zbyt zmęczeni nadmiarem intensywnego, systematycznego działania. Dlatego też znowu zaczynają odkładać w czasie kolejne zadania i wszystko zaczyna się od nowa.

Prokrastynatorzy szacują, ile czasu będą potrzebować na dane zadanie. Wydaje im się, że są w stanie idealnie określić moment, w którym będą musieli zabrać się do intensywnej pracy. Z drugiej strony jednak prokrastynacja może wywoływać obsesyjne myśli na temat zadania, które czeka na wykonanie. Rzadko kiedy dany obowiązek znika całkowicie z ich myśli. Wręcz przeciwnie, zajmuje jedno z głównych miejsc na liście problemów do rozwiązania.

W rzeczywistości bowiem wypełnienie swoich zobowiązań daje pewne poczucie satysfakcji. Prokrastynator czeka jednak na moment, który nigdy nie nadchodzi i zabiera się do pracy dopiero w krytycznym momencie.

Konsekwencje odkładania zadań na ostatnią chwilę

Prokrastynacja niesie ze sobą bardzo poważne konsekwencje, bez względu na to, czy wynika z nieodpowiednich nawyków czy tez z poszukiwania zastrzyku adrenaliny. Im większa ilość niewypełnionych obowiązków, tym większy chaos zaczyna panować w życiu danej osoby.

W przypadku osób prokrastynujących z powodu uzależnienia od adrenaliny tak naprawdę podłożem problemu są zepchnięte na dalszy plan zaburzenia lękowe. Wchodzenie w ryzykowne sytuacje to tylko jeden ze sposobów tuszowania realnego problemu. Poczucie niebezpieczeństwa zagłusza bowiem wewnętrzne konflikty.

prokrastynacja i skumulowane dokumenty na biurku

Wielu prokrastynatorów to w rzeczywistości osoby o niskim poczuciu własnej wartości. Obawiają się oni, że ich wysiłki nie będą wystarczające. Dlatego też wolą odkładać jakieś zadanie w nieskończoność niż zabrać się za nie od razu. Takie zachowanie daje im również świetne wytłumaczenie na wypadek gdyby coś poszło nie tak. Mówią oni, że w ich pracy były niedociągnięcia bo robili wszystko w pośpiechu i na ostatnia chwilę.

W obydwu przypadkach jest to problematyczne zachowanie. Szkody mają dwupoziomowy zakres. Po pierwsze, życie prokrastynatora jest nieuporządkowane i pełne niepokoju. Po drugie, osoba taka traci zaufanie ludzi wokół niej.

Oprócz tego, zadanie wykonywane w ostatnim momencie mało kiedy jest zrobione dobrze, przez co nie ukazuje pełnego potencjału danej osoby. Jest mało prawdopodobne, że prokrastynator zdoła wykonać jakieś skomplikowane zadanie, które będzie wymagało systematycznego wysiłku i regularnej pracy.