Mózg mnoży problemy: naukowe dowody

20 Sierpień, 2020
 

Mózg mnoży problemy w wyniku błędów poznawczych, które prowadzą do stworzenia i rozwoju wzorców. Następnie są one generalizowane lub nadmiernie stosowane bez żadnego powodu.

Wiele osób skarży się, że problemy zawsze chodzą parami. Wierzą, że gdy problemy już się zaczną, nigdy się nie skończą. Pod pewnymi względami mają rację. Jednak nie stoi za tym złośliwość losu. Możemy to raczej przypisać błędom poznawczym, bo naukowcy wykazali, że nasz mózg mnoży problemy.

Doszli do tego wniosku, gdy przeprowadzili kilka różnych eksperymentów. Ale dlaczego mózg mnoży problemy? Cóż, mimo tego, że ten organ jest tak niesamowity i złożony, ma również swoje ograniczenia.

Takie ograniczenia biorą się z tendencji mózgu do tworzenia wzorców na wszystko, aby zachować energię. Niestety takie ogólne wzorce mogą wywoływać nieporozumienia.

W świetle tego, że mózg mnoży problemy, należy podkreślić, że informacje pozwalają nam wykazać się krytyczną postawą i zwracać uwagę na działanie procesów myślowych oraz nakładać ograniczenia tam, gdzie jest to niezbędne. W przeciwnym wypadku trudności i wysiłek emocjonalny wytwarzany przez mózg może wywoływać niepotrzebny stres i problemy.

“Nie możemy rozwiązać naszych problemów używając tego samego myślenia, które je stworzyło.”

-Albert Einstein-

Głowa w chmurach
 

Mózg mnoży problemy

Aby wyjaśnić mechanizm, który sprawia, że mózg mnoży problemy, psycholog David Levari z Uniwersytetu Harvardzkiego wykorzystał obrazowe porównanie. Powiedział, że w obliczu niebezpieczeństwa, mózg zachowuje się podobnie do systemów partoli sąsiedzkich.

Takie systemy aktywują się, gdy sąsiedzi z różnych powodów zaczynają czuć się niepewnie w swojej społeczności. Sąsiedzi mają za zadanie ostrzegać całe sąsiedztwo o obecności obcych lub podejrzanych działaniach, które mogłyby doprowadzić do kradzieży czy innych zbrodni.

Kiedy wykryją, że coś jest nie tak, natychmiast zawiadamiają policję, aby ta mogła podjąć odpowiadanie kroki.

Tego rodzaju systemy zazwyczaj rzeczywiście działają i pozwalają sąsiadom czuć się w miarę bezpiecznie. Logicznie rzecz biorąc, liczba alarmów powinna się dzięki temu zmniejszać, ale w rzeczywistości wcale tak nie jest. Zazwyczaj sąsiedzi zaczynają dopatrywać się zagrożenia w sytuacjach czy działaniach, które wcześniej nie wzbudzały żadnych podejrzeń.

Przypomina to sytuację, w której doszło do uruchomienia alarmu i nie można go wyłączyć. Okazuje się, że mózg działa w podobny sposób. Kiedy alarm zostanie już wywołany obecnością problemu (a każdy problem zakłada ukryte niebezpieczeństwo), mózg nie może go sam z siebie “wyłączyć” lub zablokować i często nawet go podsyca.

Eksperyment, który rzucił światło na tą kwestię

Po przeprowadzeniu kilku eksperymentów, eksperci doszli do wniosku, że mózg mnoży problemy. Jeden z najbardziej znanych eksperymentów, który z czasem zamienił się w niezwykle popularny na portalach społecznościowych test, opublikowano w prestiżowym magazynie Science.

 

Aby przeprowadzić ten eksperyment, naukowcy zebrali 1000 uczestników o normalnym widzeniu. Następnie pokazali im obraz wykonany z 1000 kropek w kolorach od bardzo intensywnego niebieskiego do głębokiego fioletu. Różne odcienie były rozłożone przypadkowo.

Potem poprosili uczestników, aby zdecydowali, które kropki są niebieskie, a które fioletowe. Podczas pierwszej sesji większość zidentyfikowała niebieskie kropki bez większego problemu.

Jednak podczas kolejnych sesji pojęcie niebieskiego zdawało się coraz bardziej rozrastać. Tym samym, koniec końców, uczestnicy badania zaczęli wierzyć, że kropki, który były wyraźnie fioletowe, stały się niebieskie. Co to oznacza?

Zmartwiona kobieta

Błędy mózgu

Powyższy eksperyment pokazuje, że mózg ma tendencję do tworzenia wzorców w coraz sztywniejszy sposób. Właśnie dlatego uczestnicy badania, którzy początkowo wyraźnie odróżniali niebieskie kropki od fioletowych, w końcu uwierzyli, że wszystkie kropki były niebieskie.

Dlaczego pokazuje to, że mózg mnoży problemy? Kiedy musimy zmierzyć się z jakimś problemem, pojawia się subiektywny sygnał ostrzegawczy. Następnie próbujemy rozwiązać problem. Jednak nawet gdy nam się to uda, mózg dalej stosuje wykorzystywane ostatnio czynniki ryzyka, przykładając je do innych fenomenów, które wcale nie mieszczą się w tej kategorii.

 

Oto przykład z codziennego życia. Pracownik pokłócił się ze swoim szefem, a kłótnia go poruszyła. Następnie idzie do swojego biurka i nie jest w stanie znaleźć swojego długopisu, nie dlatego, że się zgubił, ale ponieważ dalej znajduje się pod wpływem poprzedniej sytuacji i jest zdezorientowany niedawną kłótnią.

Taka osoba może powiedzieć “Dzisiaj nic mi się nie udaje”, chociaż wcale tak nie jest.

Dochodzi do tego również w trakcie pandemii ze względu na wielkość problemu, z którym się stykamy. Bywa i tak, że gwałtowny huragan czy trzęsienie ziemi jest postrzegane jako oznaka nadciągającego końca świata, chociaż to nieprawda. Mózg znajduje się w stanie podwyższonej czujności i właśnie dlatego pojawiają się takie myśli.

Krótko mówiąc, musisz wykazać się sporą czujnością, aby błędy poznawcze nie przejęły kontroli nad różnymi sytuacjami w Twoim życiu.

 

Aguado, L. (2002). Procesos cognitivos y sistemas cerebrales de la emoción. Revista de neurología, 34(12), 1161-1170.