Mój wewnętrzny spokój nie podlega negocjacjom

· Luty 24, 2018

Wewnętrzny spokój to coś, co ją zmieniło. Tamtego ranka obudziła się tak jak zwykle, ale gdy poszła do łazienki umyć twarz, wyczuła, że coś się zmieniło. Stojąc przed lustrem, przemawiała do niej od samego jej środka jakaś głęboka siła: „To ja, Twój wewnętrzny spokój. Nadszedł czas, by się mną zaopiekować”.

Miała kilka złych miesięcy, którym towarzyszyły wzloty i upadki. Straciła chęć otrzymywania jakichkolwiek prezentów oraz zwykłych miłych gestów, które świat pragnął jej zaoferować.

Wiedziała jednak, że jej wewnętrzny spokój miał rację: nadszedł czas, by ustalić priorytety, ponownie określić to, co jest naprawdę ważne, ponieważ wszystko, co miała, zostało wymazane dawno dawno temu.

Jeśli wewnętrzny spokój nie został znaleziony we wnętrzu człowieka, nie warto go szukać na zewnątrz.

Wokół niej mogły by istnieć miliony przeszkód, uniemożliwiających jej rozwijanie sztuki dbania o siebie. Ale w końcu zrozumiała, że opiekowanie się sobą (przynajmniej raz dziennie) przyniosłoby mnóstwo korzyści jej samopoczuciu.

Ponadto, byłoby to niczym karteczka samoprzylepna w jej mózgu, na której napisano: „O tej porze dnia należy wydostać się z otaczającego Cię lasu, wskoczyć na balon i zobaczyć scenę z góry”.

Skrzydła zamiast hamulców

Przez cały dzień zastanawiała się nad tym. Najpierw uświadomiła sobie, jak trudno jest podążać za celem, który został każdemu z nas przydzielony. Żyjemy w społeczeństwie, które zmusza nas do nawiązywania kontaktów z innymi ludźmi.

Społeczeństwo, które pochłania cały nasz czas, powstrzymując nasze umysły przed wyraźnym zastanowieniem się nad własnymi interesami. Jak gdyby ich obserwowanie, świadome i celowe, było grzechem – widocznym znakiem, że jesteśmy samolubni.

Latająca kobieta ze skrzydłami

Ale nie chodziło tylko o to. Walczyła z najstraszliwszymi potworami, jakie kiedykolwiek były wymyślone. Potwory, które sprawiły, że strach, niepokój i smutek przejęły jej życie. Spowodowały łzy, tęsknotę oraz wewnętrzne załamanie.

Musiała również stawić czoła błędnym decyzjom, trudnym okolicznościom i skomplikowanym chwilom, które wyślizgnęły się jej z rąk, przez palce, niczym woda. Nie mogła też zapomnieć czasów, gdy miała zawiązane oczy z winy ludzi chcących mieć dwa życia, jedno z których należało do niej.

Jednak największe cele życiowe nie są łatwe do osiągnięcia. A więc ten również. Ból był nieunikniony, a nawet zachęcający, ale czas najwyższy, by cierpienie przestało marnować czas, który nigdy jej nie zostanie zwrócony.

Wybierz, kim chcesz być

W tym momencie przypomniała sobie coś, co przeczytała jakiś czas temu: że jesteśmy tym, kim staramy się być, i dlatego powinniśmy wybierać bardzo ostrożnie. To było właśnie to, czego potrzebowała, aby ustalić priorytety życiowe.

Rozwiązaniem byłoby postępować zgodnie z nimi oraz wyeliminować wszystkie nieporozumienia, wskutek których umysł i działania nie są zsynchronizowane.

Szczęście to duchowe przeżycie każdej chwili z miłością, łaską i wdzięcznością.

Denis Waitley

Wszystko zaczęło się od decyzji: pozostawić za sobą to, co przywiązywało ją do ziemi; częściej mówić sobie, że jest wyjątkowa; trzymać jej światło bliżej siebie – światło, które było wcześniej ukryte przed wzrokiem.

Poza tym, była obrońcą własnycyh marzeń, najlepszym sojusznikiem jej poczucia własnej wartości oraz byli z nią ludzie, którzy nigdy nie przestali oświecać ją swoją miłością.

Dziewczyna i latające wokół niej motyle

Chciała być osobą, która już zrozumiała, że jej wewnętrzny spokój musi znaleźć swoje własne miejsce w tym świecie pozostając przyłączonym do niej.

Chciała być osobą, która, idąc na zakupy, uśmiechała się do piekarza mieszkającego dwa bloki dalej, była wdzięczna za drobiazgi oraz obdarzała miłością ukochaną osobę.

Ponieważ dopiero wtedy wróci wewnętrzny spokój i zamilkną wszystkie potwory.

Wewnętrzny spokój to nie możliwość, tylko prawo

Z biegiem dni zdała sobie sprawy, co tak naprawdę ten głęboki głos, który słyszała wcześniej, chciał jej powiedzieć: ma prawo, by czuć się dobrze, i tego nie można kwestionować.

Musiała walczyć o własną pogodę ducha i swój wewnętrzny spokój, ponieważ tylko wtedy była w stanie znaleźć odrobinę szczęścia wśród tego wszystkiego, co pozostało.

„Złe czasy przychodzą nieproszone, lecz tylko dobrych czasów warto szukać”

-Dulce Chacon-

Wewnętrzny spokój - Dziewczyna śpi w trawie

Warto było znaleźć sposób, by to osiągnąć. Zwłaszcza, że stan dobrego samopoczucia umożliwił jej ujrzenie, że wewnętrzny spokój  to „życie w samym sobie”, wiedza, że jesteś zadowolony z tego, co masz, robisz i czym się dzielisz.

Od tamtej pory obiecała, że ​​nigdy nie przestanie obserwować siebie w lustrze każdego poranka, ponieważ nigdy nie zapomni tej drogi.