Iluzja przejrzystości: tak właściwie to nie mam się dobrze

Kwiecień 9, 2019

Iluzja przejrzystości to coś, co dotyka wielu ludzi. Myślą oni, że cały ich smutek, emocje i desperacja są wyraźnie widoczne dla wszystkich. Wierzą, że reszta z nas powinna być w stanie odgadnąć, jakie są ich potrzeby. Ale ludzie nie zawsze są otwartymi księgami. Więc jeśli naprawdę czegoś potrzebujesz, jedyną dostępną opcją jest bycie asertywnym.

Być może już dobrze znasz tą ideę. Prawda jest taka, że ​​większość z nas doświadczyła tego z pierwszej ręki, w taki czy inny sposób. Na przykład, jeśli przemawiasz publicznie, możesz pomyśleć: „Jestem pewien, że każdy może powiedzieć, jak bardzo jestem zdenerwowany…” Rzeczywistość jest jednak taka, że ​​Twoja publiczność zauważyła tylko twoją doskonałą mowę i pewność siebie. U Ciebie natomiast pojawiła się iluzja przejrzystości.

„Iluzja przejrzystości mówi nam, że są ludzie zdolni uwierzyć, że ich wewnętrzne stany są oczywiste dla innych. Uważają, że są oni lustrami, doskonale odzwierciedlając swoją najbardziej prywatną stronę…”

Pomyśl o dniach, kiedy wracasz do domu po ciężkim dniu. Jeden z tych dni z praw Murphiego, kiedy wszystko, co mogło pójść nie tak, idzie źle. Mimo to Twoja druga połówka, rodzina i przyjaciele nie mają pojęcia, że ​​miałeś zły dzień. Mogą w ogóle tego nie zauważyć.

Nie jesteśmy tak przejrzyści, jak nam się wydaje. Nasze wnętrze nie jest ekranem telewizora ani lustrem. Jednak ten fakt nie powinien sprawić, że będziesz zły lub smutny. Inne osoby nie mają obowiązku kontrolowania Cię i próbowania dowiedzieć się, czy wszystko u Ciebie w porządku czy nie.

Najlepszą i najzdrowszą rzeczą, jaką możesz zrobić, to powiedzieć: „Dzisiaj miałem okropny dzień.” Jednak wielu ludzi jest wściekłych, gdy inni nie mogą odgadnąć, co czują. Czują się ignorowani, gdy inni ludzie nie mogą w magiczny sposób dostrzec, dlaczego są zmartwieni.

Załamany mężczyzna opiera się o lustro - iluzja przejrzystości

Iluzja przejrzystości: zobacz, jak bardzo cierpię!

Krzysztof i Ewa będą dziś świętować swoją rocznicę. Są razem od dwóch lat i zarezerwowali stolik w przyjemnej restauracji. Jednak, gdy już wychodzą, Ewa uświadamia sobie, że Krzysztof był w łazience przygotowując się przez bardzo długi czas. Martwi się, więc puka do drzwi i pyta, czy jest w porządku. Kilka sekund później Krzysztof wychodzi i mówi, że nie chce iść na obiad, nie ma ochoty.

Ewa się martwi się i pyta, co jest nie tak. Po wielu próbach, Krzysztof w końcu mówi jej, że nie ma ochoty świętować rocznicy. Nie uważa, że ​​ich związek idzie w dobrym kierunku, ponieważ wydaje mu się, że Ewa nigdy nie jest świadoma tego, co się między nimi dzieje.

Jego odpowiedź zaskakuje Ewę i wywołuje w niej niepokój. Pyta go, co takiego dzieje się miedzy nimi, że on uważa to za złe. „Sprawy nie układają się dobrze. Mogę zostać zwolniony. Od dwóch dni martwię się chorobą i nawet tego nie zauważyłaś”.

Odpowiedź Ewy jest prosta. „Dlaczego mi o tym nie powiedziałeś?” Ta sytuacja jest dość powszechna. Nie patrzymy tylko na oczywisty problem z komunikacją. Istnieje również bardzo niebezpieczne zaburzenie  poznawcze. To sprawia, że ​​Krzysztof wierzy, że inni ludzie mogą zrozumieć nasze emocje, tylko na nas patrząc, tak jakby mieli specjalny radar.

Konflikt między partnerami

A więc mamy Krzysztofa, który przez kilka dni trzyma w sobie swoje zmartwienia, wierząc przez cały ten czas w swoją własną przejrzystość. Był tak skoncentrowany na swoich zmartwieniach, że uważał za pewne to, że jego dziewczyna też to zobaczy. Chociaż wszyscy staramy się tego uniknąć, nie zawsze odnosimy sukcesy.

Nie każdy daje oczywiste wskazówki na temat tego, co myśli i czuje. Co gorsza, niektórzy ludzie stają się bardziej spięci i niespokojni, gdy zdają sobie sprawę, że inni nie dostrzegają ich cierpienia. Oczekują, że wszyscy wezmą udział w ich nieszczęściu.

Jeśli czegoś chcesz, naucz się to komunikować

Wszyscy wiemy, jak ważna jest empatia. Ten niewerbalny język, ten związek, który mamy z ludźmi, których kochamy, pozwala nam wychwycić potrzeby i problemy innych ludzi bez potrzeby używania słów. Biorąc to pod uwagę, empatia może zawieść nas z wielu powodów.

Możesz dostrzec emocje, ale może nie jest to podstawowy problem. Możesz zapytać kogoś, co jest nie tak, ale odpowiedź zabrzmi „nic”. Tak więc często, gdy istnieje iluzja przejrzystości, istnieje również niedojrzałość emocjonalna i brak skutecznej komunikacji. Są to konie trojańskie, które wchodzą w związki. Dlatego bardzo ważne jest, aby nauczyć się sobie z nimi radzić w dojrzały sposób.

Iluzja przejrzystości - przezroczyste ciała kochanków

Iluzja przejrzystości – co zrobić?

Pamiętaj, że każdy z nas ma w pewnym stopniu taką iluzję przejrzystości. Dla większości z nas prawdopodobnie pojawia się regularnie, na różne sposoby. Jest to szczególnie powszechne w romantycznych związkach. Wielu z nas uważa, że nasz partner powinien być w stanie odgadnąć, co się dzieje i czego potrzebujemy.

Nasze pragnienie intymnej relacji jest silne. Tak silne, że zapominamy, że miłość nie daje nam mocy nadprzyrodzonych ani psychicznych. Nie możemy wyczuć wszystkiego, co myśli lub czuje druga osoba. W związku z tym należy pamiętać o następujących kwestiach:

  • Nigdy nie zakładaj, że ktoś inny jest zobowiązany do zrozumienia, przez co przechodzisz.
  • Jeśli chcesz relacji o dobrej jakości, oprzyj ją na asertywności. Podstawą powinno być wyrażanie tego, czego potrzebujesz, co czujesz i co Cię dręczy lub boli.
  • Ludzie nie są tak przejrzyści, jak im się wydaje. Podobnie, nasze drugie połówki nie są w stanie wyczuć naszych emocji, tak jak myślimy. Czasami codzienne zajęcia i praca sprawiają, że trudno jest być świadomym uczuć innych. Nie znaczy to jednak, że jesteśmy mniej zainteresowani lub mniej ich kochamy.
  • Powinieneś wyrazić swoje obawy w teraźniejszości. Wszystko, co przełożysz na jutro, stanie się po prostu większym problemem.

Podsumowując, prawdopodobnie zidentyfikowałeś się z niektórymi przykładami z powyższych, więc nie czekaj; pracuj nad rzeczami, które omówiliśmy w tym artykule. Jeśli to zrobisz, będziesz w stanie zminimalizować efekty tego powszechnego błędu poznawczego i cieszyć się lepszymi relacjami z innymi.