Hipoteza dopasowania: wybór partnerów na tym samym poziomie

Wszyscy lubimy atrakcyjnych ludzi. Jednak jeśli chodzi o wybór partnerów, wybieramy tych, którzy są do nas podobni. Dlaczego tak się dzieje? Może to być spowodowane hipotezą dopasowania.
Hipoteza dopasowania: wybór partnerów na tym samym poziomie
Elena Sanz

Napisane i zweryfikowane przez psycholog Elena Sanz.

Ostatnia aktualizacja: 10 stycznia, 2023

Jakie osoby nas przyciągają i dlaczego? Na jakiej podstawie dobieramy naszych partnerów? Czy naprawdę niektórzy ludzie są poza naszym zasięgiem? Kwestie te budzą duże zainteresowanie. To prawda, że wszyscy wydajemy się lubić hegemoniczną sylwetkę, taką, która wywołuje w nas pozytywne reakcje i emocje. Dzisiaj porozmawiamy o tym, czym jest hipoteza dopasowania.

Prawdą jest, że ludzie o różnych kształtach, rozmiarach, pochodzeniu i cechach spotykają się, łączą w pary i są w pełni zadowoleni ze swoich związków. Może to być efektem hipotezy dopasowania Walster.

Elaine Walster (obecnie znana jako Elaine Hatfield) jest psycholożką społeczną. Od dawna jest pionierem w dziedzinie nauki o związkach. Zasugerowała, że ludzie wolą i mają tendencję do tworzenia relacji z partnerami, którzy są do nich podobni pod względem poziomu atrakcyjności. Czy tak rzeczywiście jest? Jeśli tak, jakie ma to implikacje?

para rozmawia
W perspektywie krótkoterminowej czynniem, który przeważa na początku znajomości, jest atrakcyjność.

Znaczenie wyglądu fizycznego

Nasz wygląd decyduje o tym, jak postrzegają nas inni i jak się do nas zwracają. W życiu codziennym łatwo zauważyć , że osoby pasujące do obowiązujących kanonów piękna są raczej uprzywilejowane pod względem opinii, jakie inni mają na ich temat. Zostało to wielokrotnie potwierdzone przez naukę.

Mamy tendencję do pozytywnego oceniania atrakcyjnych osób. Ponadto przypisujemy im dodatkowe cechy (takie jak życzliwość, współczucie czy dobre intencje), nawet ich nie znając. Jedno z badań wykazało na przykład, że dorośli uczestnicy surowiej oceniali złe zachowanie mniej atrakcyjnych dzieci. Co więcej, byli bardziej życzliwi i optymistycznie nastawieni do tych bardziej bardziej uroczych maluchów.

W innym eksperymencie uczestnicy musieli osądzić sprawców domniemanego rabunku. Kiedy przestępca był atrakcyjny, wybierali oni znacznie niższy wyrok.

Powyższe przykłady pomagają nam zrozumieć, jak ważny jest dla nas wizerunek. Wyjaśnia to, dlaczego wszyscy wybieramy i preferujemy najbardziej atrakcyjne osoby, jeśli chodzi o tworzenie relacji. Jednak nie zawsze tak się dzieje.

Hipoteza dopasowania

Zdaniem Walster podobieństwo lub bycie na tym samym poziomie atrakcyjności fizycznej sprawia, że wybieramy konkretnych partnerów. Jest to hipoteza, którą przetestowała w badaniu przeprowadzonym w 1966 roku.

W eksperymencie wzięło udział ponad 700 młodych ludzi, którzy zostali losowo dobrani w pary do „komputerowych randek”. Wszyscy oceniali lub analizowali, jak bardzo podobali im się ich partnerzy. Po sześciu miesiącach przeprowadzono badanie kontrolne.

Wyniki pokazały, że najbardziej atrakcyjne jednostki najsurowiej oceniały swoich partnerów. Było tak niezależne od tego, czy osoby te były podobne do swoich partnerów, czy nie, i niezależnie od innych cech osobowości. W kolejnym badaniu stwierdzono, że pary były bardziej skłonne do kontynuowania interakcji, jeśli były podobnie atrakcyjne. Potwierdziło to hipotezę Walster.

Kilka lat później, w 1971 roku, badanie to zostało powtórzone. Jednak przy tej okazji pozwolono uczestnikom spotkać się wcześniej i zastanowić, jakiego typu partnera chcieliby mieć. W tym przypadku pary, które były do siebie bardziej podobne (pod względem wyglądu fizycznego), czuły do siebie większe przyciąganie.

Para patrząca na siebie
Na dłuższą metę aspektem, który przeważa w doborze partnera, jest podobieństwo.

Czy boimy się odrzucenia?

Hipoteza dopasowania była wielokrotnie testowana i analizowana. Udowodniono, że ludzie wybierają na partnerów te osoby, które są „na ich poziomie”. Dlaczego tak się dzieje?

Odpowiedzią może być strach przed odrzuceniem. Dopasowujemy nasze oczekiwania do tego, co naszym zdaniem mamy do zaoferowania. Próba zbliżenia się lub dopasowania do bardziej pożądanych społecznie osób stawia nas w trudnej sytuacji, której nie chcemy przyjąć. W badaniu przeprowadzonym przez Hustona w 1973 roku zaobserwowano, że kiedy prawdopodobieństwo odrzucenia było zerowe, uczestnicy wybierali na partnera osoby bardziej atrakcyjne niż oni sami.

Jednak nie jest jeszcze jasne, czy to naprawdę jest przyczyna takiej sytuacji i konieczne są dalsze badania. Możemy powiedzieć, że strach i niska samoocena często nas ograniczają, jeśli chodzi o zademonstrowanie pełnego potencjału. Gdybyśmy pokonali te przeszkody, być może otworzyłyby się przed nami nowe i ekscytujące możliwości.

To może Cię zainteresować ...
DeGraff i poziomy kreatywności
Piękno umysłu
Przeczytaj na Piękno umysłu
DeGraff i poziomy kreatywności

DeGraff zaproponował istnienie pięciu rodzajów kreatywności. Teoria ta jest uważana za jedną z najdokładniejszych klasyfikacji wszechczasów.



  • Berscheid, E., Dion, K., Walster, E., & Walster, G. W. (1971). Physical attractiveness and dating choice: A test of the matching hypothesis. Journal of Experimental Social Psychology, 7(2), 173–189. http://www2.hawaii.edu/~elaineh/28.pdf
  • Dion, K. K. (1972). Physical attractiveness and evaluation of children’s transgressions. Journal of Personality and Social Psychology, 24(2), 207–213.
  • Huston, T. L. (1973). Ambiguity of acceptance, social desirability, and dating choice. Journal of Experimental Social Psychology9(1), 32-42.
  • Sigall, H., & Ostrove, N. (1975). Beautiful but dangerous: Effects of offender attractiveness and nature of the crime on juridic judgment. Journal of Personality and Social Psychology, 31(3), 410–414.
  • Walster, E., Aronson, V., Abrahams, D., & Rottman, L. (1966). Importance of physical attractiveness in dating behavior. Journal of Personality and Social Psychology, 4(5), 508–516. https://doi.org/10.1037/h0021188

Treści zawarte na Piękno Umysłu służą wyłącznie celom informacyjnym i edukacyjnym. Nie zastępują one diagnozy, porady ani leczenia u specjalisty. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości najlepiej skonsultować się z zaufanym specjalistą.