Zanim mnie pokochasz chcę, żebyś mnie zrozumiał

· Sierpień 24, 2018

Zanim mnie pokochasz…” dlaczego właściwie stawiać jakiekolwiek warunki jeśli tak bardzo chcemy być kochani? Na pewnym etapie życia poszukujemy miłości jak gdyby była ona istnym świętym graalem szczęścia. Z biegiem lat i w miarę nabywania doświadczenia zdajemy sobie jednak sprawę z tego, że przy wielu okazjach być zrozumianym przewyższa bycie kochanym.

Być może na początku mówimy: „Chcę, żebyś mnie pokochał”. Z czasem jednak osiągamy równowagę wewnętrzną i z pełnym przekonaniem możemy powiedzieć: „Zanim mnie pokochasz chcę, żebyś mnie zrozumiał”. Wtedy właśnie jesteśmy bliżej niż kiedykolwiek na drodze do osiągnięcia prawdziwego szczęścia.

Jako istoty ludzkie potrzebujemy przekonania, że druga osoba nas rozumie i pojmuje nasze uczucia oraz przemyślenia. To fundamentalna potrzeba. Jeżeli nie czujemy, że inni nas rozumieją, odnosimy wrażenie, że nie kochają nas tylko swoje wyobrażenia na temat naszej osoby.

Dlatego właśnie aż chce się powiedzieć: „Zanim mnie pokochasz, zrozum mnie i poznaj moje myśli”.

„Życie to pierwszy prezent, miłość jest drugim darem, a trzecim jest zrozumienie.”

-Marge Piercy-

Zanim mnie pokochasz chcę, żebyś mnie zrozumiał

Jeżeli czujemy, że ludzie w naszym otoczeniu nas nie rozumieją i tak naprawdę nas nie znają, pojawia się u nas jeszcze jedno odczucie. Nabieramy dystansu do innych, tak jakbyśmy mówili zupełnie innym językiem. Jeśli nie jesteśmy zrozumieni i poznani przez tych, którzy nas kochają, czujemy się samotnie i nieodłącznie towarzyszy nam nieznośne wyobcowanie.

Dlatego właśnie zanim mnie pokochasz, poznaj mnie i zrozum to, kim jestem…

Czy rzeczywiście człowiek może czuć się kochany gdy nie jest rozumiany? Pytanie to należy zadać sobie analizując dowolne rodzaje więzi międzyludzkich jakie pojawiają się w naszym życiu, niezależnie od tego czy mówimy o relacjach z rodziną, z przyjaciółmi czy też o związku romantycznym.

Zanim mnie pokochasz chcę, żebyś mnie zrozumiał. W przeciwnym razie, jak bowiem będziesz tę miłość żywił?

Smutna kobieta patrzy w dół

Oprócz bycia kochanym chcemy być rozumieni

Poczucie, że inni rozumieją to, co mówimy, robimy i to, co czujemy jest fundamentalnym elementem trwałego i głębokiego poczucia bezpieczeństwa i zadowolenia na wszystkich etapach naszego życia. Dzieje się tak z wielu powodów.

Gdy czujemy, że jesteśmy niezrozumiani, osłabia się więź z drugimi. To z kolei nieuchronnie prowadzi do pojawienia się u nas poczucia samotności, odłączenia i izolacji. Jeżeli z kolei otaczający nas ludzie rozumieją nas, czujemy, że mamy swoje miejsce w tym świecie, jesteśmy potrzebni i mamy wartość.

Kiedy ludzie, którzy nas kochają, rozumieją nas, pojawia się u nas nieodparte uczucie, że miłość ta w taki czy inny sposób jest szczera i głęboka. Odbija się to pozytywnie na naszej tożsamości jeżeli czujemy się rozumieni, wzrasta też nasze poczucie własnej wartości. W ten sposób uczucie to pomaga nam również łączyć się z drugimi.

Przeciwne uczucie z kolei staje się dla nas źródłem samotności. Wydaje się, że jesteśmy jakby odseparowani niewidzialną ścianą od tych, którzy nas otaczają.

Co ciekawe, gdy spotykamy się ze zrozumieniem od otaczających nas ludzi, znacznie łatwiej jest nam też zrozumieć innych. Pojawia się wzajemność i pogłębienie więzi.

„Nieświadomy strach, który zdaje się zawsze czaić w tle polega na tym, że jeśli nas nie zrozumieją to tak, jakbyśmy nigdy nie istnieli.”

-Michael Schreiner-

Poczucie bycia zrozumianym żywi dobre samopoczucie – na bazie osobistej i społecznej

Badania zatytułowane: „Neuronowe podstawy rozumienia i uczucia niezrozumienia” (Social Cognitive and Affective Neuroscience, 2014)  udokumentowały, że poczucie bycia zrozumianym wzmacnia stan dobrego samopoczucia. Dotyczy to zarówno naszego życia osobistego jak i społecznej płaszczyzny życia.

Nie dysponujemy jednak licznymi badaniami, które zajmowałyby się neuronowymi podstawami uczucia bycia zrozumianym. Dlatego właśnie wspomniane badania zajęły się tym niezbadanym obszarem naszego umysłu. Wzbudzano w badanych poczucie bycia rozumianym lub niezrozumianym podczas gdy poddawano ich badaniu rezonansem magnetycznym.

Uzyskane wyniki dowiodły, że każde z tych uczuć wywoływało aktywację w obszarach mózgu powiązanych z więziami społecznymi oraz z ośrodkiem nagrody. Tego rodzaju odpowiedź neuronowa powiązana została z więzią z innymi bądź z poczuciem wyobcowania i odrzucenia oraz reakcją na nie.

Czuć się zrozumianym sprawia, że czujemy się cenieni, szanowani i uznawani… Poczucie to prowadzi to poważnych zmian w więzi budowanych z innymi oraz do spełnienia wynikającego z połączenia społecznego.

Ludzie trzymają się za ręce

Jeżeli ludzie Cię nie rozumieją, spraw, by zrozumieli

Nie zapominaj też, że część odpowiedzialności za jakość Twoich więzi z innymi spoczywa również na Twoich barkach. Jesteś w stanie sprawić, by inni Cię zrozumieli. Zamiast zatem mówić: „Zanim mnie pokochasz, chcę żebyś mnie poznał” powiedz raczej: „Zanim mnie pokochasz, pozwól, że pomogę Ci poznać mnie lepiej”.

Zanim zaczniesz obwiniać innych za to, że czujesz się odizolowany, samotny i niezrozumiany, zapytaj siebie, czy możesz zrobić coś, żeby ułatwić innym „odbiór” Ciebie. Czy jesteś w stanie sprawić, że inni zobaczą Cię takim jakim rzeczywiście jesteś?

Czasami też zapominamy o jeszcze innym istotnym kroku – zanim zaczniemy oczekiwać tego, by inni nas zrozumieli, najpierw sami musimy poznać samych siebie. Na tej drodze do samopoznania niezwykle ważną rolę odgrywa cierpliwość i inteligencja emocjonalna. To właśnie dzięki tym cechom unikniemy bycia pochłoniętym przez smutek, którym żywi się samotność i poczucie niezrozumienia.

Kochaj siebie by Cię pokochano. Zrozum siebie, żeby inni Cię zrozumieli.