Tybetańscy mnisi, którzy zadziwili naukowców

20 lipca, 2020

Tybetańscy mnisi pojawiają się niezwykle często w fikcjonalnych filmach. Powszechne wierzenia często przypisują im nadprzyrodzone cechy. Co ciekawe, niektóre badania naukowe wykryły u nich pewne umiejętności, które wykraczają poza normalne parametry

Herbert Benson to kardiolog i ceniony profesor nauk medycznych na Uniwersytecie Harwardzkim. Podczas lat 60. poświęcił wiele czasu na badanie kultur Wschodu. Wybrał ten temat, ponieważ stanowił źródło obaw wielu osób. Właśnie dlatego czekał aż do północy, aby tybetańscy mnisi w liczbie 36 znaleźli się w jego laboratorium.

Benson chciał przekonać się na własne oczy ile mitów i rzeczywistości kryło się w historiach opowiadanych o tybetańskich mnichach. W tamtych czasach w telewizji królował Bruce Lee, jednak poza tym transcendentalni mediatorzy byli uznawani za ludzi z nadprzyrodzonymi cechami.

Poza tym Benson był naukowcem i nie wierzył, że istnieje cokolwiek, czego nie jest w stanie udowodnić nauka.

Tybetańscy mnisi wpatrzeni w horyzont

To, co udało mu się odkryć, na zawsze zmieniło jego życie. Trzy lata później napisał książkę, która stała się później bestsellerem: The Relaxation Response. Poza tym opracował również alternatywny rodzaj medycyny: taki, w którym wiara może leczyć dzięki efektowi placebo, który cechuje duże oddziaływanie terapeutyczne.

Tybetańscy mnisi od Bensona

Herbert Benson i jego zespół odkryli, że tybetańscy mnisi rzeczywiście mają umiejętności, które zaprzeczają naukowym stwierdzeniom.

Na przykład grupa mnichów, która uprawiała jogę wykorzystując technikę Tummo, była w stanie zmniejszać temperaturę swoim dłoni i stóp aż do 17 stopni. Póki co nie ma naukowego wytłumaczenia tego fenomenu, ale magazyn Harvard Gazette ocenił ten eksperyment i kolejne.

Podobno tybetańscy mnisi są w stanie podnosić temperaturę swoich ciał do takiego punktu, że mogą suszyć na swoich ciałach mokre prześcieradła. Jednak to nie wszystko. Benson odkrył również, że zaawansowani mediatorzy, którzy wykorzystywali technikę Sikkim, mogli także spowolnić swój metabolizm do 64%.

Niektóre podejścia teoretyczne

W artykule “Ciencia y Meditación” (w języku polskim: “Nauka i medytacja”), napisanym przez profesor Ana María Krohn z Uniwersytetu Antonio Nariño, stwierdzono, że póki co istnieje około 500 badań na temat skutków fizjologicznych, psychologiczny i socjologicznych medytacji transcendentalnej zainspirowanej tradycjami tybetańskich mnichów.

Poza tym wspomina również, że pierwsze badania opublikowano w magazynie Science w latach 70. Ich autor wskazuje, że odkrył różne stany świadomości u mnichów.

Medytujący mnich

Nauka mówi o śnieniu, głębokim śnieniu i budzącej się świadomości. Podobno istnieje czwarty stan, który łączy jednoczesny odpoczynek i świadomość u mnichów.

W 1971 r. Daniel Goleman, twórca koncepcji inteligencji wielorakiej, napisał artykuł pod tytułem “Unstressing”. Postulował w nim istnienie piątego rodzaju stanu świadomości. Takiego, w którym istnieje nie tylko jednoczesny odpoczynek i uwaga, ale również działanie.

Swami Rama

Kwestia większych umiejętności tybetański mnichów i innych transcendentnych mediatorów to jedno z zagadnień, które zawsze kroczą po cienkiej linii dzielącej fakty od fikcji. Dlatego też nierzadko można zaleźć zweryfikowane informacje tuż obok mitów i legend. Nie zawsze jest łatwo je od siebie odróżnić.

Jeden z przykładów to Swami Rama. Jest on autorem Żyjąc wśród himalajskich mistrzów. W tym badaniu stwierdzono, że tybetańscy jogini i mnisi są w stanie pozostawać w bezruchu przez kilka godzin i lewitować.

Jednak nie ma jakichkolwiek dowodów na to, że jest to prawda. Jednak istnieją badania, które przeprowadziła na nim Fundacja Menningera.

Lekarze Elmer i Alyce Green zbadali jego “moce”. Ich wyniki sugerowały, że Rama był w stanie wytwarzać takie same fale mózgowe jak we śnie gdy był przebudzony. Poza tym zatrzymał z własnej woli pompowanie krwi przez swoje serce na 17 sekund, gdy jednocześnie dalej biło.

Chociaż media nagłaśniały w tamtych czasach ten fenomen, nie kontynuowały swojego zainteresowania. W każdym razie wyniki badań opublikowano w Beyond Biofeedback autorstwa Elmera i Alyce Green.

Być może to tylko dość wyrafinowany i pomysłowy przekręt. A może umysł jest niesamowity, a ludzie dopiero zaczynają go odkrywać.

Giuffra, L. (2009). El Monje y el Psiquiatra: Una conversación entre Tenzin Gyatso, el 14o. Dalai Lama, y Aaron Beck, fundador de la Terapia Cognitiva. Revista de Neuro-Psiquiatría, 72(1-4), 75-81.