Rozmowa z samym sobą: terapeutyczne ćwiczenie

· Kwiecień 24, 2018

Rozmowa z samym sobą na głos może być dla niektórych oznaką szaleństwa, podobnie jak wewnętrzny dialog, który prowadzimy w naszej głowie, by zapomnieć o smutkach i zmartwieniach. Co więcej, mało jest bardziej terapeutycznych ćwiczeń.  Koniec końców jesteśmy skazani na nas samych, i być w kontakcie z samym sobą jest czymś niezmiernie ważnym, oczyszczającym i potrzebnym na poziomie emocjonalnym.

Miała wiele racji Aldous Huxley mówiąc, że istnieje jedynie niewielka część wszechświata, którą będziemy w stanie dogłębnie poznać i ulepszyć. Jest to nasza część, jesteśmy nią my sami. Jednak, choć może się to wydawać dziwne, nie zawsze poświęcamy jej wystarczająco dużo uwagi.

Zapominamy się, zupełnie jak nastolatka, która zostawia swój pamiętnik w przypadkowej szufladzie. Lub jak ktoś, kto zostawia swoje klucze w kieszeni obcej osoby. Nie pamiętamy o tym, że rozmowa z samym sobą może być bezcenna.

“Nawet najwięksi odkrywcy nie odbywają podróży tak dalekich, jak ktoś, kto podróżuje w głąb swojego serca.”

-Julien Green-

Co więcej, jak tłumaczą psycholodzy, każdy z nas używa wewnętrznego dialogu, jednak najczęściej robimy to w najgorszy z możliwych sposobów. Na przykład Ethan Kross, znany naukowiec psychologii emocjonalnej z Uniwersytetu zauważył, że istota ludzka jest niesamowicie podatna na negatywny wpływ wywierany przez swoją własną osobę.

On sam tego doświadczył pewnego ranka, kiedy szedł zamyślony ulicą czekając na ważny telefon. Nie zdając sobie sprawy, wszedł na przejście dla pieszych na czerwonym świetle. Kiedy udało mu się wyminąć samochód, który prawie go potrącił, zaskoczyło go, że wypowiedział swoje własne imię na głos. Zganił sam siebie za to, jak nieuważnie i nieodpowiedzialnie się zachował.

Większość z nas to robi. Kiedy coś nie idzie po naszej myśli lub kiedy popełniamy jakiś błąd, od razu słyszymy w naszej głowie ten głos naszej świadomości, który mówi nam jacy to bezużyteczni lub niezdarni jesteśmy. I to właśnie ten głos, ten nieustanny, wewnętrzny negatywny dialog prowadzi nas do poczucia bezbronności. Wiedzie nas na skraj przepaści, jaką jest depresja. Starajmy się tego uniknąć, zmieńmy kierunek.

Kobieta śniąca na rybie

Rozmowa z samym sobą, klucz do zdrowia

Wcześniej wspominany profesor Ethan Koss, przeprowadził serię eksperymentów na Uniwersytecie w Michigan, dzięki którym wysunął niezwykle ciekawe i pożyteczne wnioski. Osoby, które rozmawiały same ze sobą i które zaczynały dialog od wypowiedzenia swojego imienia odnosiły więcej sukcesów w życiu, były bardziej pewne siebie i wyglądały na bardziej szczęśliwe.

Na pierwszy rzut oka może nam się to wydawać nic nie znaczące. Jednak rozmowa z samym sobą pozwala nam na coś bardzo ważnego. Mózg działa dużo lepiej, jego zdolności percepcji są dużo sprawniejsze i, co więcej, lepiej radzimy sobie z naszymi emocjami. Dlatego też nie jest to żadna reguła wymyślona na poczekaniu. Wewnętrzny dialog przynosi wiele korzyści podpartych naukowymi dowodami i jest wiele badań, które mogą nam to potwierdzić.

Przeanalizujmy więcej szczegółów w dalszej części.

Wewnętrzny dialog poprawia nasze zdolności intelektualne

Rozmowa z samym sobą nie sprawi, że z dnia na dzień staniemy się mądrzejsi. Ale na pewno uda nam się poprawić nasze zdolności intelektualne. Co za tym idzie uda nam się też poprawić naszą zdolność uwagi, refleksji, będziemy w stanie podejmować trafniejsze decyzje. Nasze skupienie będzie wydajniejsze i będziemy lepiej potrafili kontrolować roztargnienie.

Coś tak prostego, jak powiedzenie samemu sobie “Maria, skup się i pomyśl co zrobisz z tym problemem” lub “Karol, tracisz niepotrzebnie czas, uspokój się i przemyśl to, co się dzieje”, bez wątpienia może pomóc w naszych procesach poznawczych.

“Są trzy bardzo twarde rzeczy w życiu: stal, diamenty i poznanie samego siebie”.

-Benjamin Franklin-

Kobieta malująca twarz

Rozmowa z samym sobą podnosi samoocenę

Każdy z nas żyje w określonym otoczeniu i z osobami, które lubi bardziej lub mniej. Jednak, nie biorąc pod uwagę naszego otoczenia, z kim tak naprawdę żyjemy najbliżej to z nami samymi. Dlaczego wykluczamy nas samych z pewnych sytuacji? Dlaczego nie umawiamy się sami ze sobą w ciągu dnia na kawę lub herbatę? Dlaczego nie rozmawiamy o tym, jak nam się układa?

Nikt nie powie, że oszaleliśmy, a jeśli to zrobi to na pewne nie wie, że rozmowa z samym sobą to jedna z najlepszych technik samopomocy i rozwoju osobistego. Oto niektóre przykłady.

  • Rozmowa z samym sobą pozwala nam skupić się na teraźniejszości i na emocjach, które teraz przeżywamy, żeby móc lepiej je zrozumieć i kontrolować.
  • Wewnętrzny dialog to też potężne narzędzie do motywacji, tej najbardziej szczerej, godnej zaufania i która nigdy nas nie zawodzi. W ten sposób, i nawet w bardzo trudnych sytuacjach, nic nie doda nam tyle energii, niż kiedy sami sobie powiemy “Dawaj, Agnieszka, wiem, że jest ci teraz źle, ale nie możesz się poddać, trzeba iść do przodu”.
  • Inną ważną kwestią jest to, co tłumaczą nam na łamach “Quarterly Journal of Experimental Psychology”.  Kiedy zaczynamy mówić na głos, uaktywnia się w naszej korze mózgowej przycisk odpowiedzialny za świadomość naszego „ja”. W ten sposób rozwijamy lepszą kontrolę psychologiczną, by móc myśleć efektywniej i klarowniej.
  • W ten sposób, kiedy pozwalamy zabrać głos naszemu wewnętrznemu, spokojniejszemu i pewniejszemu “ja”, mamy lepszą perspektywę i zaczynamy bagatelizować negatywne i obsesyjne myśli.
Kobieta o zachodzie słońca

Podsumowując, powinniśmy mieć na uwadze, że rozmowa z samym sobą przynosi korzyści jedynie wtedy, kiedy będziemy najpierw w stanie kontrolować nasz wewnętrzny, negatywny dialog. Ten, w którym często słyszymy “nieważne, co zrobisz i tak nic ci nie wyjdzie” lub “znowu się pomyliłeś, nigdy nic nie osiągniesz”.

Unikajmy tego. Koniec końców, nie ma nic gorszego niż stać się naszym najgorszym wrogiem.  Pamiętajmy, na przykład, sposób, w jaki Sokrates opisywał myśli: “to szczera rozmowa duszy z samą sobą”. Starajmy się więc o nią dbać, troszczyć się o nią, jak o największy skarb. Rozmawiajmy z nią zawsze pozytywnie, konstruktywnie i z czułością.