Nastolatki i ryzykowne zachowania: dlaczego zdarza się to tak często?

18 Luty, 2020
Francuski antropolog David Le Breton twierdzi, że około 15% nastolatków angażuje się w ryzykowne zachowania. Interesującą kwestią dotyczącą tej konkretnej wartości jest to, że jest ona w zasadzie taka sama na całym świecie.
 

Francuski antropolog David Le Breton od dawna bada nastoletnią grupę wiekową, między innymi występujące we niej tak często ryzykowne zachowania. Dokonał tego poprzez czysto humanistyczne podejście. W tym celu bierze pod uwagę takie czynniki, jak pustka wewnętrzna i presja społeczna istniejąca we współczesnym świecie.

Termin „ryzykowne zachowania” zasadniczo obejmuje wszystkie te sytuacje, gdy dana osoba w pełni dobrowolnie i wielokrotnie stawia się w niebezpiecznej sytuacji. Kiedy mówimy, że jest ona niebezpieczna, mamy na myśli, że może stanowić potencjalne zagrożenie dla ich zdrowia fizycznego lub psychicznego. A w niektórych przypadkach nawet życia.

Wydaje się, że okres dojrzewania jest szczególnie powszechnie narażony na wszelkiego rodzaju ryzykowne zachowania. Nastolatki angażują się w wiele sytuacji stanowiących dla nich potencjalne zagrożenie.

Aby podać tylko kilka przykładów, popularny jest na przykład wśród nich seks bez zabezpieczenia, różne tak zwane „sporty ekstremalne”, wyzwania i wiele form zachowań o charakterze potencjalnie samobójczym, takich jak jazda samochodem lub motocyklem z bardzo dużą prędkością, podróżowanie do niebezpiecznych miejsc lub spędzanie czasu z niewłaściwymi ludźmi.

Młodzi ludzie zawsze mają ten sam problem – jak się jednocześnie buntować i dostosowywać. Rozwiązują go na zasadzie „tu i teraz”, sprzeciwiając się rodzicom i kopiując nawzajem swoje zachowania. ”
-Quentin Crisp-

Nastolatki i ich różne ryzykowne zachowania

 

Francuski antropolog David Le Breton twierdzi, że około 15% nastolatków angażuje się w ryzykowne zachowania. Interesującą kwestią dotyczącą tej konkretnej wartości jest to, że jest ona w zasadzie taka sama na całym świecie.

Adrenaliny jako główny czynnik sprawczy

Wielu nastolatków, którzy angażują się w ryzykowne zachowania, twierdzi, że poszukuje doświadczeń, które dadzą im zastrzyk adrenaliny. W ten sposób będą oni w stanie przeżyć jakieś intensywne emocje. Chodzi o to, że dzięki temu czują, że żyją pełnią życia. Dla nich oznacza to „życie na krawędzi”.

Chociaż eksploracja różnych nowych dziedzin ma kluczowe znaczenie w okresie dojrzewania, nie wszyscy nastolatkowie odczuwają taką samą potrzebę przekraczania swoich granic i możliwości. Prawdą jest również to, że nie wszyscy nastolatkowie czują, że „marnują życie”, jeśli nie robią takich rzeczy.

Smutna dziewczyna

Każdego roku pojawia się niezliczona ilość wiadomości o nastolatkach, którzy zmarli lub zginęli z powodu różnego rodzaju ryzykownych zachowań. Mówimy tutaj o takich rzeczach, jak naprawdę szybkie wypicie duszkiem butelki wódki lub wskakiwanie do basenu z dachu domu.

 

Niektórzy nastolatkowie mogą nawet dołączyć do gangów lub spędzać czas z ludźmi, którzy robią nielegalne rzeczy w celu „nabycia nowych doświadczeń”.

Ryzykowne zachowania i ich ewolucja

Jeszcze kilkadziesiąt lat temu młodzi ludzie kierowali się tym specyficznym pragnieniem w zupełnie inny sposób. Jak większość rzeczy, ryzykowne zachowania są również niezwykle podatne na obecnie panujące trendy. Według francuskiego antropologa Davida Le Bretona, tego rodzaju ryzykowne zachowania zaczęły być coraz bardziej popularne w latach 70. ubiegłego wieku.

David Le Breton uważa uzależnienie od narkotyków za pierwszy przejaw ryzykownych zachowań w tym okresie. Od lat 60. młodzi dorośli zaczęli coraz częściej świadomie zażywać narkotyki. W latach 70. stały się one już powszechną praktyką. Uważa także, że „epidemia” anoreksji rozpoczęła się pod koniec XX wieku.

Zagubiony nastolatek

W latach 90. zaczęliśmy mieć do czynienia z pierwszymi nastoletnimi masowymi mordercami wywołującymi strzelaniny w szkołach. W tym czasie mentalność i specyfika różnego rodzaju gangów zaczęła trafiać na podatny grunt.

„Skaryfikacja” lub nacinanie skóry stało się popularnym trendem już w latach 90. Tatuaże i kolczyki były kolejnym bolesnym, ale również tolerowanym i chętnie naśladowanym trendem w modzie.

 

W ostatnich latach pojawiły się inne ryzykowne zachowania wykorzystujące współczesne trendy. Na przykład mniej lub bardziej niebezpieczne wyzwania, których ludzie się podejmują w mediach społecznościowych. Często spotykanym zjawiskiem są też osoby, które nawiązują kontakt z radykalnymi grupami (na przykład terrorystycznymi), a następnie do nich dołączają.

Co się dzisiaj dzieje z nastolatkami?

David Le Breton mówi, że dziś po prostu widzimy więcej. W efekcie dostrzegamy o wiele częściej ryzykowne zachowania u nastolatków z jednego podstawowego powodu. Wszyscy ostatecznie walczą o siebie samych. W naszym społeczeństwie powszechny jest rozkład starych instytucji i wartości. Jednym z głównych czynników, które dotknęły takie zmiany jest tradycyjnie pojmowana rodzina.

Podobne rzeczy dzieją się w przypadku większych instytucji społecznych, takich jak kościoły, szkoły i władza polityczna. Te siły społeczne nie są już żadnym punktem odniesienia dla młodszych pokoleń.

Nastolatki angażują się w ryzykowne zachowania, aby odkryć swoje możliwości i granicę między tym, co uważają za dopuszczalne i nie do zniesienia. Problem polega na tym, że nie zawsze znajdują tę granicę.

Kiedy młody człowiek nie ma modeli do naśladowania, jego relacje ze światem mają bardzo delikatne podstawy. Rozpocznie on wtedy długą misję poszukiwania sensu, która często prowadzi do tych niebezpiecznych zachowań i postaw.

W dzisiejszych czasach, mimo tego, że wielu młodych ludzi dorasta w tym samym domu co ich rodzice, ich świat jest zupełnie inny, niż dla starszego pokolenia. Jasne, rodzice nie muszą być zawsze przy nich stać na każdym kroku. Jednak powinni zawsze obecni nie tylko w życiu swoich dzieci., ale przede wszystkim dla nich. Niestety nie zawsze tak jest w rzeczywistości.

 
  • Santander, S., Zubarew, T., Santelices, L., Argollo, P., Cerda, J., & Bórquez, M. (2008). Influencia de la familia como factor protector de conductas de riesgo en escolares chilenos. Revista médica de Chile, 136(3), 317-324.