Jak być dobrym dla samego siebie?

Jak być dobrym dla samego siebie?

Często mówi się, że jesteśmy dla siebie najgorszymi sędziami i że często traktujemy innych lepiej niż siebie. Większość z nas wymaga od siebie zbyt wiele, nie wybacza sobie swoich pomyłek i ma problemy z byciem dla siebie dobrym.

Dlatego konieczne jest, abyśmy nauczyli się kochać, szanować i akceptować samych siebie, tak jak robimy to z ludźmi dookoła nas. Zaczynając od bycia dobrym dla siebie, łatwiej będzie nam rozszerzyć dobroć i współczucie na innych.

Powszechny problem

Wielu ludzi wierzy, że musi być dla siebie surowych, tak by nie siedzieli w spoczynku nic nie robiąc. Czują, że potrzebują ciasnych terminów, by ciągle iść naprzód. To może być prawda i dobrze jest stale popychać siebie dalej.

Problem w tym, że czasami skupiamy się, a wręcz mamy obsesję na temat tego, co robimy źle oraz na tym co moglibyśmy poprawić. Moglibyśmy poeksperymentować z byciem dla siebie mniej surowym i pozwolić sobie na popełnianie błędów od czasu do czasu (co również byłoby dobrym doświadczeniem życiowym). Warto bowiem być dla siebie dobrym.

Przeczytaj artykuł: Słodkie nieróbstwo – pozwolisz sobie?

Wydajemy się innym silnymi, zdeterminowanymi i odważnymi ludźmi, niczym superbohater lub Wonder Woman. W międzyczasie ukrywamy fakt, że się boimy, mamy wątpliwości i jesteśmy nieszczęśliwi.

Ta maska, lub przykrywka którą na siebie nakładamy wcale nam nie pomaga. W rzeczywistości, robi zupełną odwrotność, ponieważ kiedy przychodzi czas, że musimy być sami stajemy się najbardziej niesprawiedliwymi, najbardziej szorstkimi ludźmi na ziemi i nie pozwalamy sobie na poczynienie nawet najdrobniejszego błędu.

Spełnienie

Jak zacząć być dobrym

Mówienie „kocham siebie” wcale nie jest synonimem narcyzmu, ale jedynie mówi, iż akceptujemy i kochamy siebie takimi jakimi jesteśmy. I chociaż to może wydawać się najtrudniejszą rzeczą na ziemi, to nie powinna wcale taka być. Oto kilka porad, które mogą ci pomóc:

W porządku jest popełniać błędy

Nikt nie jest doskonały i nikt nie urodził się wszechwiedzący. Tak jak zdarza się to innym ludziom, popełniasz błędy również, ponieważ jesteś człowiekiem. Nie zatrzymuj się na swoich błędach, nie rób wideł z igły, spójrz na wszystko z perspektywy.

Jeśli w sposobie, jaki się zachowujesz lub mówisz jest coś co ci się nie podoba, następnym razem zwracaj więcej uwagi. Analizuj sytuację i bądź zdeterminowany by to naprawić. Co jeśli ten sam rodzaj pomyłki zdarzyłby się przyjacielowi, albo członkowi rodziny? Przekonaj siebie, że ziemia nie przestanie się kręcić ponieważ ty nawaliłeś, lub raczej dlatego że się do tego przyznałeś.

Nie ignoruj bólu

Nie odrzucaj bolesnych uczuć smutku, strachu, cierpienia, rozpaczy, depresji. Chęć ukrycia rzeczy przed innymi może działać w pewnych sytuacjach, ale przychodzi czas, kiedy musisz rozliczyć się ze swoich uczuć i emocji.

Dajemy sobie radę, kiedy najlepszy przyjaciel czuje się źle, lub kiedy nasz partner ma zły dzień, ale nie dajemy sobie rady z mówieniem „jestem dzisiaj smutny” lub „mam depresję”. Jest tak, ponieważ chcemy jak najbardziej oddalić się od tego uczucia, ukryć je, a nie naprawić. To tylko pogarsza sprawy.

Miłość do samego siebie

Traktuj siebie w ten sam sposób, jak kogoś kogo kochasz

Wyobraź sobie, że jesteś w kuchni ze swoim dzieckiem, które potrzebuje pomocy przy siadaniu przy stole. Bierze szklankę, a ta upada na podłogę i tłucze się na kawałki. Co byś powiedział? Być może je zrugasz. Ale gdy ono zacina się i zaczyna płakać to je pocieszasz, mówisz że to był wypadek, rzecz która mogłaby się przydarzyć każdemu itp.

Teraz, co jeśli zamiast twojego syna, to ty byłbyś osobą, która upuściła szklankę, która stłukła się na tysiące kawałków? Pewnie pierwszą reakcją byłoby myślenie, że jesteś bezużyteczny i nie możesz niczego zrobić dobrze.

Porównaj obie sytuacje i wyobraź sobie jak twoje dziecko czułoby się, gdybyś potraktował je w ten sam sposób, jaki traktujesz siebie oraz jak ty poczułbyś się traktując siebie, gdybyś był dla siebie bardziej dobrym i wyrozumiałym, tak jak dla swojego dziecka.

Kiedy masz gorszy dzień, nie znaczy to, że pech już cię nie opuści

Wszyscy przechodzimy przez czas, który chcielibyśmy zapomnieć. Taki, który rani nas do tego stopnia, że nie czujemy się ani trochę dobrze i wydaje się, jakbyśmy podążali z czarną chmurą nad naszymi głowami.

Oprócz złych, niefortunnych i niepożądanych rzeczy nadal jesteśmy w stanie je skutecznie pokonać i wygrać walkę z ciągiem niepowodzeń, pecha lub jakkolwiek chcielibyśmy to nazwać. Nawet w najciemniejszych chwilach istnieją jakieś pozytywy. Daj sobie kilka minut każdego dnia na myślenie o rzeczach, za które powinieneś być wdzięczny. Zdasz sobie sprawę, że jest kilka takich powodów i są one naprawdę dobre!

Nie bądź swoim największym wrogiem. Zamiast tego stań się swoim najlepszym sojusznikiem i przyjacielem.

Przez: Pawel